Mój często robi te kupki... i za każdym razem ulewa i to go też wybudza... no nic miejmy nadzieję, że wszystko się ustabilizuje jeszcze
i tak myślałam, że noce będą gorsze tak nam wcześniej szalał... teraz jednak lepiej śpi. Może przez to, że zrobiliśmy chłodniej w sypialni
i tak myślałam, że noce będą gorsze tak nam wcześniej szalał... teraz jednak lepiej śpi. Może przez to, że zrobiliśmy chłodniej w sypialni
to ile wkłuć mieliście dziś?
Na szczęście i lekarka i pielęgniarka same doradzają te na NFZ
chociaż dziwne, bo mały ssie zazwyczaj ok. 15 minut i koniec, to nie wiem co nam tyle zajmuje?? 