• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

reklama
LayDeek dasz sobie radę, zorganizujesz się i będzie ok. Nic się nie martw. Ja się balam zostac sama z dwójką ale tez nie jest źle.
Ja starszego szczepilam skojarzonymi a teraz nie wiem, chyba tez takimi. Na rota nie szczepie tylko.

Alecta czyli od jutra bujasz się nową furą :D
 
Dzieki dziewczyny za ciepłe słowa!
Muszę jakoś wziac sie w garść.
Ja szczepie i na rota i na pneumokoki. Chciałam olać rota, ale bratowa powiedziała mi ze im uratowała życie. Dziewczynki przechodziły co prawda, ale bardzo łagodnie. A w przedszkolach to co chwile któreś dziecko choruje.
Zdrzemnelam sie, a teraz czas na kąpiel małej. Przed nami noc... Nie lubię :-(
 
Mnie mega wqu***ją głupie miny i teksty o szczepieniach jak powiedziałam np pielęgniarce, że szczepimy tymi z NFZ. Skoro jest wybór to czego się dziwią, że wybrałam takie? Bardziej im ufam. Miałam do czynienia z dzieckiem z odczynem poszczepiennym. Normalnie rozwijające się dziecko obecnie kaleka. Kiepsko mówi, autystyk i nie wiadomo co jeszcze...strasznie to smutne bo on taki śliczny. Ja tam w ogóle szczepieniom nie ufam, bo nigdy nie wiem czy będzie po dobrze. Do tego mama mi powiedziała, że nasza przychodnia dzieci z katarem szczepi. A za katarem może stać inna infekcja. Bratowa nie zaszczepiła młodej bo miała katar, a syn anginę. A jakby miała anginę, a Ci by ją zaszczepili bo się jeszcze nie wylęgło?

Młoda mi coś dzisiaj sporo ulewa. Może muszę więcej zajrzeć do swojej diety...
 
Jezyk ja na pneumokoki i meningo szczepie.

McPearl wiadomo ze z tymi szczepieniami to nie wiadomo co robic. Kazdy musi sam zdecydowac.
Co do ulewania to u mnie to samo... masakra a dzisiaj juz nie jem nabialu i same lekkostrawne rzeczy i bez zmian :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry