reklama

Styczeń 2015

Dla nas herbatka koperkiem pomaga a ja ją pije i dodatkowo chyba pobudza laktacji :-)
Nocka średnio mała nie chciała zasnąć do po pierwszej przed snem jadła 3x i już lewy cycek jej nie wystarcza dojada z drugiego oby tylko mleka mi wystarczyło :-/
 
reklama
A my czekamy na położna. Na dworze cieplutko tyle że bez slonka, ale na spacer i tak pójdziemy, teraz oprócz silnych wiatrów nic nas nie powstrzyma. :)
 
jeżyk, u nas wczoraj wieczór też było ciężko - bolący brzunio - pomogła suszarka i ciepłe powietrze :tak:

agulqa, ja piję herbatkę na brzuszek i pierdzimy z Młodym oboje :-D


U nas nocka jak zwykle, do tego dziś rano byłam w pracy, więc od 5 z nerwów nie spałam, bo musiałam dwójkę ogarnąć (mąż dziś od 6 w pracy już :-().
No ale się udało, Młody rano się darł, ale później usnął w samochodzie i spał tak długo, że jeszcze w pędzie zdążyłam śniadanie zjeść, a później go nakarmiłam i przy następnej drzemce padliśmy oboje :-D
 
Położna była. Franek wazy 4400, czyli przez miesiąc przybrał 1300 porównując z wagą urodzeniową.
Zaraz koncze pracować i pojdziemy na spacerek.
 
hej!

na mnie dziś też prasowanie czeka.

rano w końcu zważyłam młodą i przy wypisie ze szpitala 11.02. ważyła 3422. dziś waży 3720, więc chyba ok mimo ulewania.

wczoraj byliśmy na krótkim spacerku, ale dziś znowu w domu, bo pogoda beznadziejna. wilgoć straszna.


ale się przeliczyłam z pieluchami hahaha. myślałam, że użyjemy tylko 1 paczki "1", a tu taki psikus i już 3 paczka otwarta haha. taka mała dupcia mi się trafiła :-D:-D


miłego dnia Laski!
 
My też dziś darujemy spacer, bo wieje i paskudnie :no:


Do tego Młody jak tylko nie śpi, to się drze i nie wiem, czy go brzuszek boli (pierdzi i kupka normalnie) czy zaczynają się takie jazdy, jak z Tosią, bo cycka chwilę ciamka i wrzask, a mleko aż ciurkiem leci :wściekła/y:
 
A my właśnie ze spacerku wrócilysmy :-D
3 h sobie chodziłyśmy, byłyśmy w Rossmanie, u mnie w pracy i w Pepco.
Młoda cały spacer przespała, teraz zjadła moje mleko z butli i poszła spać.
Ja chyba w tym czasie obiad dokończę, bo rano tylko kuraka przyprawiłam :-D
 
Rozpogodziło się trochę, więc zaliczyliśmy spacer.. Teraz jem pseudo obiad, bo mały jeszcze śpi, chociaż otwiera oczy, więc czuwa ;-) Zła jestem, bo się nie mogę doprosić żeby A odebrał pesel małego z urzędu.. a już od dwóch tygodni chyba jest do odbioru:wściekła/y:
 
Alecta- a czemu z butli? Coś przegapiłam?
My też już po spacerku. Na razie skromnie, po godzinkę sobie spacerujemy.

Nulini- mój mały dziad tak samo jak Twój. Na dworze nic go nie boli a w domu cyrki. I też rzuca się przy cycku i mało ciumka, a mi mleko samo leci.
 
reklama
Izuchna u mnie to samo, lewy cycek mie starcza :-(

Nulini mam adzieje ze i u nas zadziala ;-)

Jezyk super Franio przybiera :-)



Robert ma dzis ciezki dzien, zasypia na 10min i budzi ske z mega wrzaskiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry