Nulini ja bym chciała karnet na siłkę, ale u mnie nie ma za bardzo gdzie chodzić :-/
Zawsze to inaczej niż ćwiczyć w domu.
Mam tą grę z Mel B, ale udało mi się ją włączyć raz na 5 minut, bo Lila miała gorszy dzień, a jak Ł wraca z pracy to też nie da się, bo w domu zawsze coś ważniejszego do zrobienia jest, a tak idziesz na siłkę i masz gdzieś.
Ogólnie co do kg to się nie wypowiadam, dzisiaj w sklepie prawie ryczeć zaczęłam jak przymierzalam piękna koszule w rozmiarze L i była w brzuchu za mała :'(