reklama

Styczeń 2015

Zuzanna no niestety tak to już gdy dzieciaki ruszą... Mój to już nawet nie płacze tylko zastyga na chwilę i obserwuje ^^ No chyba, że mocno się uderzy albo przestraszy.

Rety ale upały. Młody jęczydupka przez to straszna. Dziewczyny na zmianę w brodziku się moczą. Sama chętnie bym wskoczyła :-D
 
reklama
U mnie stopniowo jest wprowadzane mleko następne, ze względu na to że moje dziecko jest dorodne ma 76/10,1 kg :/ jest co nosić lekarz zalecił pod koniec 6m wprowadzać :( u mnie w domu jest 30 st. dosłownie sauna :(
 
Ja znalazłam ostatnio swoją książeczkę zdrowia. No i urodzilysmy sie z ta samą wagą i wzrostem. Ale na pół roczku moje dziecko wage ma mniejsza niz mamusia. Maja ma 7300 a mamusia w tym samym czasie 8300. A wzrost taki sam :)
Mam nadzieję ze w tej kwestii ma geny męża. I nie bedzie cale życie pulchniutka jak mamuśka.
 
Helol, my po szczepieniu, moja córa jak na skończone parę dni temu nadal niewielka, aż 66 cm i 7300 wagi, to by wyjaśniało czemu wciąż ubranka r. 62 nadal dobre....., chociaż raz dla odmiany moje dziecko nic nie odpierdzielalo po szczepiniu tylko jeden dzień przespała w sumie aż 5 h
Jeśli o diete chodzi to rozszerzania, jest jogurt, kefir, całe jajo, owoce, obiadki, pieczywo, soki, herabtki i woda. W związku z zaparciami mamy leki, na minimumu 3 tyg probiotyk na zaparcia i syrop a i jeszcze espu cos tam, dupsko mała ma zapieczone, ech.
Dobranoc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry