reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

Dobranoc i zdrowka, u nas tez choroba sie w domu rozgoscila. My z Wami jesteśmy codziennie tylko czasu na pisanie brak. Jesteście takim moim światełkiem w tunelu. Czekam właśnie na serial na tvp MOJE 600 GRAMÓW.
 
reklama
Zdrówka dziewczyny dla dzieciaczków.

U nas postępy (chociaż jak was czytam to dalek w tyle jesteśmy) i mały zaczął do przodu raczkować ;) Za to zapomniał jak się siedzi :szok: Leniwego synusia mam ehh.... No po mału, po mału do przodu idziemy. Co do jedzenia... koniec z papkami-w bujaczku je bo krzesełko go parzy , no nienawidzi go i są takie jaja , że szok. Oczywiście owocki taaak a na warzywa ma długie zęby więc daje mu głównie marchew z małym dodatkiem innych warzywek + jakaś rybka, zółtko, mięso. Trochę zje i zaczyna się jazda, ręce w miske, wyrywanie jej a jak mu się uda to pisac chyba wam nie muszę , że wszystko ląduje dookoła i na Księciu... Oczywiście mi z talerza/miseczki z chęcią wyjada-dopełza/doskacze do mnie i wyrywa mi moje jedzenie-wojna jest, niezależnie co mam na talerzu :D Więc mu daje trochę. A to jaglanki (na mleku sojowym zazwyczaj robię), łososia z koperkiem, serka itp. Więc od piątku w krzesełko siada (ublolewam nad tym, że sam jeszcze nie siedzi :( pewnie jako jedyny tutaj...)i będzie blw.
 
miłego dnia :happy:

u nas nadal katar leci z noska ,ale nic poza tym na szczęście,może ze dwa razy kaszlnął i czekam czy coś się zmieni co by zdążyć przed weekendem do lekarza,ale z samym katarem nie będę szła raczej :sorry: wczoraj do Gniewka dołączył Mikołaj z katarem i bólem gardła wczoraj dziś już bez bólu,więc siedzimy w domu we trójkę
mieliśmy wczoraj rocznicę ślubu ,nie obchodziliśmy w ogóle :-p mam zamiar w listopadzie sobie odbić,bo minie równo 15 lat jak jesteśmy razem:tak: może nikt nie będzie chory i znajdą się chętni do opieki nad Gniewkiem i uda się wyjść z domu bez dzieci:-D
 
bada, my w maju mieliśmy rocznicę 10 lat razem, a w lipcu 5 lat po ślubie i z tej okazji jedziemy 2 października na weekend do Krakowa, SAMI :-D Wczoraj zarezerwowałam apartament i już się zaczynam modlić, żeby dzieci zdrowe były :-D
 
Bada, zdrowka dla dzieciaczkow.
My w pazdzierniku mamy rocznice slubu, ale oczywiscie nigdzie nie idziemy bo nie mamy z Kim malego zostawic. Dzien jak codzien
 
Hej, na opiekę nad moim małym potworem tez chętnych brak. Nockie straszne, idzie 6 i 7 ząb.
Moje dziecko tez nie raczkuje a tydzień temu skończyła 8 msc, ona chodzi, q łóżeczku i przy meblach, ciągle staje i robi przysiady przy meblach, przy tym kweczy non stop jak na łożu śmierci i nic jej nie pasuje, w dzień tez źle i krótko sypia ja mam dość:/ chyba do senatorium na tydzień ze straszą tez nie pojadę, bo wszyscy, łącznie z mężem boja się z nią zostać;/
Suse,, a Ty juz wróciłaś do pracy? Jeny dziewczyno co Ty robisz z wolnym czasem teraz! Jak ja Ci zazdroszczę, ja bym spala, oglądała seriale i oplatała po sklepach!:((((
 
Ja wcxoraj z mezem mialam powazna rozmowe. Poki nasz syn jest jaki jest, a narazie jeszcze nie chcemy go dawac do przedszkola to maz bedzie wracal wczesniej I Sue nim zajmowal. Wczoraj juz mialam tami kryzys, ze myslalam ze zwariuje.
 
Mommy M głównie z mojego talerza je :-D

Bada zdrówka i wszystkiego dobrego rocznicowo! :-)

Mysza a jak jest np. na środku pokoju, tam gdzie nie ma mebli i nie ma jak wstać to co robi? No cóż ni wszystkie dzieci raczkują, ale może trzeba ją sposobem wziąć? ;-)

Indi i bardzo dobrze! Mam nadzieję, że teraz choć trochę odsapniesz :tak:

U nas już lepiej, dziewczyny w przedszkolu, młody jeszcze ma katar i pokasłuje od niego, ale bez tragedii. Wszędzie go pełno, wszystko przestawia, zrzuca, przewraca na siebie :-p Wszędzie się pcha... Ale to i tak luz, jak nie ma dziewczyn to jest taki spokój... A jak ma drzemkę to wręcz nudno heheh
My rocznicowo też w domu, nie mam z kim dzieci zostawić, a M to i tak nie dłużej niż od cyca do cyca.
 
reklama
Megami to Marek jak Gniewko nie nadążam, też jest wszędzie :tak: i wszystko musi dotknąć,na wszystko się wspiąć.P zrobił bramkę na schody i to jest ostatnio ulubione miejsce do stania,a najlepiej żeby ktoś ciągle przychodził po tych schodach do niego :-)
Nulini marzę o takim wyjeździe :-)
G też najczęściej wysuwa z naszych talerzy
W niedzielę idziemy (mam nadzieję) na spóźniony roczek do Alicji i kupiłam tą lalkę ( jest jak maskotka,pluszowa i cudna,Gniewko był zachwycony :-D) i kubek z avent z miękkim ustnikiem (G też dostał i od razu złapał, bo z lovi nie umiał pić) i zarezerwowałam knajpę na komunię M (bo przy G nie dam rady zrobić w domu,a i miejsca coraz mniej ;-))
 
Do góry