Mysza trzeba przeczekać,dawaj jej to co lubi i tyle.może zeby ida...u nas ciągle dużo mleka:na kolacje,nad ranem i po żłobku po 180ml,do tego troche kaszki na śniadanie.do tego zupa,II danie i deser w żlobku.tam karmią cześciej ale mniej dają.Jagoda już fajnie staje na nogi sama,a raczkując przemierzacałe mieszkanie.u nas tez dzieci zakatarzone.

Po basenie w aucie odrazu usnął i jezdzliśmy z nim 40 min żeby się chłopak wyspał