Hej! Wylogowałam się z konta i zapomniałam hasła, więc musiałam 2 tygodnie nadrobić :-) u nas bez zmian, młody non stop chory, zębów jak było tak jest 5, w nocy dalej daje nam popisy (ostatnio nie zdążyłam się położyć a ten po północy się obudził i darl w nieboglosy do 3:10), mam nadzieję, że kiedyś się to skończy. A jedyną nowością jest to, że nauczył się wymuszać wszystko płaczem i to takim piskiem, że bębenki piszczą...
Zdrowia i miłości dla wszystkich roczniakow :-* <3