• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Ja moich nie farbuje, chociaz sie dziwnie,ze po kilku latach wojej pracy mi lepetyna calkiem nie osiwiala.
Co do prostowania wlosow w salonie przy uxyciu keratyny, to slyszalam, ze w ciazy sie nie powinno robic. Chyba chodzi o to, ze podczas zabiegu sie wydzielaja jakis toluen I on jest szkodliwy. Ja bym nie ryzykowala, mimo ze moje wlisy wyglada ja jak siano, ale jestem p rear az like ona. Chyba nawet jakbym wyczytala, ze jedzenie ponaranczy szkodzi w ciazy, to bym nie jadla :)
 
reklama
Znalazłam moje jedno farbowanie:)

394660_420341701389052_1580686656_n.jpg
 
Nie piszcie mi o farbowaniu, bo mnie to lada moment czeka, a nie wiem, jaki chcę kolor :-(

Idę żreć naleśniki, bo mnie ssie z głodu...
A na teorii to masakra, tak mi w brzuchu burczy, że się wszyscy na mnie oglądają :confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry