U nas od rana deszcz :-(
Alecta, mój mąż też jest wojskowym, wiem jak jest. Choć ostatnio to nawet tak nie narzekam na to. Oczywiście lepiej by było gdyby był codziennie w domu.
Co do nauczycieli, psychologów i etc. to słyszałam już kilka razy, że najgorzej jest po kolei uczyć dzieci psychologów, pedagogów i następnie nauczycieli ;-)
Jeszcze kawusia i do pracy. W nocy śniły mi się dziś koszmary. trafiłam do jakiegoś głupiego ginekologa, który łaskawie się mnie zapytał po co przyszłam. I najgorsze, że krwotok u niego dostałam, a całą moją ciążę zbagatelizował...