[FONT="] mamablogerka tez mnie wkurza takie różnicowanie dzieci. Na szczescie moja mama traktuje mnie i brata po równo. W sumie nieczesto nam pomaga, ale jeśli już cos daje jednemu, to i drugiemu. Teściowie to inna bajka. Oni zawsze laduja w młodszego brata mojego m, bo uważają, ze my nie potrzebujemy. I tylko dziwia się, ze ciagle jesteśmy zabiegani i zmeczeni. A oni i brat meza z zona luzik. Na wszystko maja czas. [/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]Nulini jak zrobisz test sodowy daj znac, co CI wyszlo :-)[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]Jusia83 Ty tez daj znac :-)[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="] [/FONT]Kasiek, Miszka, Ste witajcie :-)
Co do porodu, to ja tylko szpital wojewódzki z dobra patologia noworodka. Moje wszystkie porody były przedwczesne. Corka 28 tc, drua 16 tc i syn 38tc, ale z wada serduszka. Mam do niego 44 km, ale autostrada 20 minut.