Ja za to w nocy cala scierplam. Jakos zle sie ulozylam. Pozniej prxyjechal do mnie kumpel z poznania. Siedzielismy i gadalismy o pracy, starych czasach na szkoleniach itp. Milo bylo ;-) i bylismy z pieskiem na soacerku nad jeziorkiem. Na 17.45 mialam wizyte u gina. Szczegoly zaraz wstawie gdzie trzeba ;-)
Mcpearl fajna sprawa ten otulacz chyba. Ja zastanawiam sie czy zamiasy poscieli spiworka nie kupic.
Dziewczyny oszczedzajcie sie. Ja sie staram jak moge chociaz pomalu cos robie, wracam do 'zywych' ;-)
Doggi moja mama ma takie na tarasie ;-) caly tydzien u niej na nim przelezalan. Nawet jak zimno bylo to herbatka, lezaczek, kocyk i zycie jwst cudowne :-)
Femme komplecij pierwsza klasa!
U nas tez cisnienie niskie bylo, kawa z lodami nic nie dala. A w czasie jak bylam u gina chyba bylo oberwanie chmury bo wielkie kaluze ktorych nie bylo wczesniej, ale cieplo nadal :-)
Nulini jak zajedziesz meza to i bita smietana sie znajdzie ;-) (wszystkich bardzo przepraszam, przyznaje ze glodnemu chleb na mysli;-))
A ja dzis na obiad mialam pyszna pomidorowke!!! Mniaaami, dawno nie wyszla im tak dobra ;-)