reklama

Styczeń 2015

reklama
karpanna, nigdy żadnego problemu z hemoroidami. Muszę więcej leżeć, chodzić. Przeczytałam o babcinym sposobie smarowania miodem, może pomoże. A suwaczki to po prostu dany rodzaj. Jak zakładałam swój to można było odliczać do porodu albo wiek ciąży.
 
Hej ja od 8 w lab siedze na glukozie. Nie pozygalam sie wiec jest niezle hehe. Wogole u mnie mają w lab glukoze o smaku cytrynowym,jak milo hehe. Jeszcze 40 min czekania.
Karpanna powaznie z tym mlekiem? Ja sie nim ratuje plus migdały. Z koscia ogonowa nie miałam problemów, mnie okropnie krzyże bolały ale ostatnio jakos przeszlo samo.
Jezyk kurcze az tak cie boli? Moze to trzeba skonsultowac z ginem jakims?
Agulqa jaaaaka baba wstretna, współczuję sąsiadki. Szkoda bo fajnie jest mieć jakiś spoko ludzi za ścianą a nie jakaś neurotyczną babę.
 
Karpanna mówiłam i powiedział ze to normalne w sensie ze wiele kobiet odczuwa tam ból :/ nic z tym nie robiłam nagle po prostu przestało boleć. Ale bardxo pomogła mi poduszka motherhood której nienawidzi mój mąż bo nie ma do mnie dostępu przez nią :P a daje dużą ulgę i na krzyż o brzuch jak się stawia czy mam skurcze też lepiej się układa
Ja mam 109 dni i tez boje się ze przenoszę :(
 
McPearl- Co do miodu to nie wiem czy to dobry pomysł. Miód to cukier a cukier uwielbiają drożdżaki a hemoroidy sprzyjają grzybicy. Z naturalnych sposobów słyszałam teraz od pielęgniarki o tłuszczu gęsim. Chyba chodzi o wygrzanie. Zapytaj lekarza. Jak to początek masz szanse to zniknie. Mnie ratuje tylko zabieg po połogu.

Szukam chirurga w Bydgoszczy ale żadnych info nie mam bo nie mam znajomości może ktoś z Bydgoszczy czy okolic ma namiary.
 
Gosiane- byłam u lekarza w czwartek, wszystko jest ok. Po prostu taki chyba mój popieprsony urok ciąży, że im wyżej tym sto razy gorzej. No i oczywiście lezenie i leżenie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry