Raczej włącznik samodzielności :-/
Kuźwa nie kumam tego.
Tymko ma 3 lata, pięknie bawi się sam, mało kiedy potrzebuje czyjejś pomocy, potrafi sam sobie czas zorganizować, a Nikola to niedługo będzie nas wołać żeby za nią oddychać.
Lila spała więc położyłam się obok niej i mi się przysnęło, bo już przemęczenie daje o sobie znać to oczywiście przylazła i zaczęła mnie budzić żeby lalce sukienkę założyć.
No kuźwa szlag mnie normalnie trafił.
Mi na prawdę bardzo rzadko udaje się zasnąć w dzień i jeżeli już się zdarzy to znaczy, że musiałam być na prawdę zmęczona, ale jak mnie ktoś obudzi to już za cholerę nie zasnę :-/
Więc se chyba jeb.ne zapałki w oczy i byle do końca dnia.
Chociaż to i tak nic nie da, bo Lilka przed zaśnięciem zawsze ryczy, a w nocy i tak co chwila mnie jej stękanie budzi.
Przedszkole powinno być czynne też w weekend :-/