reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Haha dobry ten tekst, też mojemu wysłałam do przeczytania :p
A u mnie przeprowadzka i już mam dość dopiero część ubrań spakowalam a co dopiero reszta, ale Marcin dzisiaj maluje mieszkanie salon na szaro czerwony a sypialnia na niebieską laguna i kawa z mlekiem :) będzie super

Bubcia robię dokładnie to samo! Od rana się pakuję. Mam już dosyć, co zapakuję jakąś partię ciuchów, muszę odpoczywać.
Jeszcze połowa... Ciuchy prawie już, ale jeszcze kuchnia :/
 
reklama
A ja bym chciała znów byc majowa mamą. Ale 2015 ;) tak planowałam drugie, realizacja nam ciut dłużej zajęła. Majowe dziecko to super sprawa, cieplo, bez kombinezonow mozna wyjsc ;) a o zimowym to ja pojecia nie mam ;)
 
Kalgor bo z tą płcią bywa roznie ;)
Jedni całą ciąże słyszą chłopiec a tu wychodzi dziewczynka ;)
Co do sposobu owszem jest to ponoć na anemię ,ale nie w ciąży. W ciąży surowe zółtko i alkohol to jedne z najgorszych możliwych.

Innabajka pochwal się nam efektem końcowym remontu :)

Joa.Le mam te kolorowanki ,ale nie zauważyłam efektu odstresowania :)

Bubcia501 jak ja nienawidzę przeprowadzek. Właśnie to pakowanie ,a potem rozkładanie.
Niby człowiek myśli ,że ma mało rzeczy ,a tu upss pełno kartonów.

U mnie na tapecie szkoła. Stres okropny bo pierwszy rok córki. Syn już zaprawiony więc tu nawet nie ma się co martwić. Młodsza zdecydowanie gabaryty ma po mnie i dostać dla niej mundurek to była walka. Ona ogólnie nosi ubrania na rok mniej niż ma i wiele z h&m na 36m :D

No nic byle przeżyć pierwszy tydzień. Obym nie ryczała :) bo to większe prawdopodobienstwo ,że ja się rozkleje ,a nie ona.
 
Kasia spora babka ;)
Kalgor lepiej zrób sobie zakwas z buraków lub kup Floradix. Co ten lekarz wymyślił...

Wy się przeprowadzacie a ja nasza przeprowadzkę organizowałam sama, 2 dni przed gwiazdką bo się remont przedłużył. To była jazda ;)

Mam dzisiaj tak fatalny dzień, jestem zła jak osa na męża. Znowu ciche dni. Chyba 5 lat małżeństwa nic go nie nauczyło... :(

Dziecko też jakby oszalało, wyje od rana bo picie mu się nie podoba i banan nie tak obrany. Na szczęście zasnął.

A jak u Was?
 
reklama
U nas dziś Marysia w miarę spoko odpukać ale miewa gorsze dni. Za to Zosia bardzo spokojna, a jeszcze jak myślałam, łożysko na przedniej ścianie i dlatego mało ją czuje :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry