reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Marcepanek troche zmienila np jak gdzies jedziemy to "moze rozloz sobie siedzenie zeby kacperka nie gniesc" wieczorem "moze chcesz cos zjesc" w sklepie "na co masz ochote" a w domu jak chce pomyc naczynia po obiedzie czy cos "zostaw ja pozmywam" czasami traktuje mnie jak ciezko chora a czasami mowi ze wydziwiam
 
reklama
Jest ok przecież to chodzi o milimetry :) mogło się lekarzowi niedokładnie złapać a zresztą nie każdy jest przecież taki wymiarowy jeden ma długie nogi drugi krótkie jeden dużą głowę drugi mała :) a poza tym to tak samo jak z wagą .. ona bardziej szacowana jest zawsze jakiś margines błędu jest okazuje się najczęściej zaraz po urodzeniu jak dziecko się rodzi np 3 kg a usg dIen wcześniej pokazywało 3400 czy coś w tym guście :)
 
atkina- no mi przed porodem liczyli 2800 a było 2360, więc roz ieżność pół kilo :)

Wrześniówki zaczęły się rozpakowywac na maxa :) Aż się trochę boję :P Ale wiem, że teraz mam dobrą położną, szkołę rodzenia i mam nadzieję uda się sn. Tylko ten mój gin taki wkurzający :(

No i jeszcze tydzień do usg. Mam nadzieję szybko przeleci mi do przyszłej środy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry