reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
własnie mi się przypomniało -- czesc karteczek mielismy z piotrkiem podpisac i zaniesc.. i oczywiscie zapomniałam ich teraz zaniesc :D cud ze ksiazki zaniosłam i recznik i strój i paste ze szczoteczką :D ale karteczeok oczywiscie nie :) Zaraz je dla mamy zniose zeby dostarczyła :P
 
własnie mi się przypomniało -- czesc karteczek mielismy z piotrkiem podpisac i zaniesc.. i oczywiscie zapomniałam ich teraz zaniesc :D cud ze ksiazki zaniosłam i recznik i strój i paste ze szczoteczką :D ale karteczeok oczywiscie nie :) Zaraz je dla mamy zniose zeby dostarczyła :P

Haha w ciąży to trzeba chyba sobie codzienną listę spraw do zrobienia robić, żeby nie zapominać :p bo to się inaczej nie da
 
Bubcia- to tak w razie co (nigdy nie wiesz czy się uda kp), albo na zaś, na później :)
A w takiej butelce możecie mieć ciepłą/gorącą wodę, a mieszankę w pojeminiczku osobno. Później mieszacie i gotowe. Na dłuższym wyjściu, wyjeździe nie musicie szukać miejsca, w którym podgrzeją Wam wodę.

green- mam zamiar oglądac ten dokument.

Kurna ja to nawet funduszy nie mam na zakupy :P Na razie parę lumpkowcyh rzeczy, a tych pierdół tyle potrzeba

Mi cycki na mózg już chyba siadają :P Wczoraj to mnie bolały, a w lewej jakieś zgrubienia mam. No i śniło mi się pół nocy, ze karmię piersią. Ehhh kisiel ciążowy z mózgu

Moje dziecię dzisiaj nawet buziaka na pożegnanie w przedszkolu mi nie dała. Taka panna duża i odważna. Idzie i już :P

A moja siostra już 36 tc, więc lada dzień może urodzić :)
 
Ja tam wiem czego mo brakuje, a dokladnie to WSZYSTKIEGO :] Wy bedziecie mialy komplet, a ja chyba dopiero zaczne kupowac cokolwiek ;-) sama nie wiem czemu, ale ciagle sie boje ze jest za wczesnie...
O, a tak przy okazji jakos od 14 wrzesnia chyba i chyba na jedynce bedzie dokument, chyba o nazwie 600 gram szczescia jakos tak (chyba zelki calkowicie zastapily mi mozg, nic nie moge zapamietac) :p w kazdy, razie o dzieciach, ktore urodzily sie nawet np w 24 tyg ciazy i ich rodzicach, nie mialam pojecia, ze to jest mozliwe, a w reportazu o tym programie pilegniarka, albo dr tez nie pamietam mowila, ze az 80 % szans jest na uratowanie takiego wczeaniaka ;-) kiedys bylo nie cale 20%.

Nie przejmuj sie :) ja mam tylko lozeczko wanienke i grzebyk no i jedne portki :P
 
reklama
Dziewczyny ja też zapominam o wszystkim, ale najgorsze jest to, że wszystko mi leci z rąk. Muszę ciągle podnosić z podłogi, a to z brzuszkiem coraz trudniejsze. Wczoraj wysypałam w kuchni całe opakowanie płatków śniadaniowych - były wszędzie :/ I tak bez przerwy coś :-)

W końcu was nadrobiłam po tej przeprowadzce :) Gratulacje wszystkim udanych wizyt. Innabajka - ale masz dużą córkę już :)

Bubcia, Paulinas8 i Aktina kciuki za dzisiaj.

Ja jeszcze nie wypakowana po przeprowadzce i nie mam internetu, jutro mają nam założyć. Tylko internet w komórce mam, ale ciężko mi tak korzystać z forum. Może dziś zamówimy łóżeczko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry