maja- to na razie nie ma się co martwić na zapas, tylko trzeba skonsultowac z innym lekarzem
żabila- też używałam tych Happy na początku, ale mi później zbyt papierowe były
Spory chłopak już
paulinas8- ponoć bzdura i niepotrzebny gadżet, bo tak naprawdę nie monitoruje oddechu, a częściej w schizę wpadniesz i tyle. Chociaż z drugiej strony, jeśli dziecko ma bezdech. Różnie bywa. Ja przy Poli nie miałam, teraz też nie planuję, bo mam ważniejsze wydatki
Ememnems- skad ja to znam

Mój mąż zarabia ponad 2 razy tyle co ja. Ja sobie nic prawie nie kupuję. Nawet butów na jesień żal mi kupić, bo kase wydaję na Polke i teraz na maluszka. A on sobie gry za 200-300 zł kupuje i jeszcze marudzi, jak ma coś na dzieci dać. A mi później do końca miesiąca nie wystarcza na jedzenie (bo mamy podział, ze on płąci rachunki, a ja bieżące wydatki jak jedzenie itd- kwotowo podobnie). Tylko mi zostaje niewiele, a jemu całkiem spora suma. Ratuję się tym, ze czasem coś po Poli czy jakieś moje ksiażki na allegro sprzedam. A jeszcze marudzi, że całą kasę wydaję. Ciekawe jak z 1600 zł coś mam zaoszczędzić
Bubcia co jest? Może to nerwy tylko i zaraz wróci wszystko do normy
Mnie mój dzisiaj wkurzył. Nie chce chodzić na szkołę rodzenia, ok, chociaz może by mu ktoś w końcu wytłumaczył. Dzisiaj było, że nie powinnam Poli nosić i w ogóle ile po porodzie nie powinno sie nosić gondolki, nosidełka czy nawet miski z praniem, nic poza dzieckiem. A mój tekstem, jak mu to powiedziałam, że najlepiej mam się do szpitala położyć i leżeć. W ogóle w pierwszej ciąży bardziej się martwił, a teraz w dupie ma. A przecież po cesarce to nie też tak hop siup, bo niby 3 lata, ale różnie się może blizna naciągać i rozchodzić.
Mój jęczy, ze chcę kolejne raty w Ikei wziąć (bo mamy jedne jeszcze 5 miesięcy), bo nie rozumie, ze fotel do karmienia potrzebuję (wg niego mogę na podłodze lub w powietrzu) i że kolejny mebel czy komodę też zbędny, bo po co? No ciekawe gdzie ja rzeczy schowam dla dwójki dzieci. Jkaby sami mieli w ciąży chodzić i jeszcze się martwić o wyprawkę, zakupy, swoje zdrowie, i jeszcze jedno dziecko, to by tak głupio nie pieprzyli. Ale on tylko do roboty ostatnio, a później ledwo wróci, to tv albo gra na xboxie. Naprawde lepiej było jak siedziałam w pracy, bo się bardziej Młodą i domem zajmował, a teraz ma wyrąbane.