reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Halo :szok: cisza i pusto od wczoraj. Wczoraj jak M. wrócił z pracy mała usłyszała jego głos to fikała koziołki z radości , że tata wrócił do domu. Rozbrykana była dobre ponad pół godziny, wieczorem też fikała ale jak już wieczorem w łóżku leżeliśmy i położył rękę na brzuchu mała zastrajkowała i była grzeczna pewnie spała;-)
Dzisiaj tez chciał poczuć jak fika ale chyba miała na ojca focha była spokojna.
 
reklama
hej dziewczynki,
mało piszecie więc w końcu jestem na bieżąco ;)
wczoraj miałyśmy na szkole rodzenia spotkanie z doktorkiem opowiadał jak to poród się odbywa co i jak krok po kroku, aż wszystko mnie zaczęło boleć jak tego słuchałam, podziwiam wszystkie kobiety które rodzą sn i to np 3-4 dzieci :O
Paulettah współczuje dolegliwości mi było niedobrze w niedziele i trochę wczoraj ale na szczęście przeszło już
Grubasek dobrze że już lepiej u Was ;)

ja już dla dzidziusia mam prawie wszystko jeszcze tylko śpiworek, kocyki i nowa pościel jak już wymyślę co tu z tym łóżeczkim wykombinować hehe
 
Ja już sie nie mogę doczekać wizyty mam w poniedziałek 28. Zimno dzisiaj u nas strasznie a u was?
Ciekawe co mi lekarka znowu zleci jak jej opowiem o moich dolegliwościach :)

Ja jeszcze musze kupic rzeczy z kategorii spanie i higiena i będzie wszystko :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry