• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Zalezy gdzie bedzie i jak personel bedzie go traktował - my zawsze razem na kazda wizyte zabieg itp ( jestem po in vitro) wiec na porodówce tez bedzie i nie miedzy nogami tylko przy mnie

Na usg chodzimy na kazde razem ale chodzi o porod ze podobno jak facet patrzy jak dziecko sie rodzi pozniej ma uraz tak slyszlalam wiec odrazu mu zapowiedzialam ze ma stac kolo mnie :-D
 
A pozatym moj maz to juz na usg rozpoznaje wszystko lepiej niz ja hahah
Ja lekarz robił dopochwowe na jajeczkowanie to pierwszy liczył pecherzyki :D
Był na punkcji jajnikow był na transferze wiec czemu nie miałoby go byc przy porodzie :)
 
A pozatym moj maz to juz na usg rozpoznaje wszystko lepiej niz ja hahah
Ja lekarz robił dopochwowe na jajeczkowanie to pierwszy liczył pecherzyki :D
Był na punkcji jajnikow był na transferze wiec czemu nie miałoby go byc przy porodzie :)

Moj tez juz lepiej sie zna odemnie na tym ;-) ostatnio mialam ostatnie usg to sie prawie poplakal bo zobaczył ze maly ma male oczka po nim bo nam sie na chwile pokazal :-)
 
ja oglądałam dużo porodów naturalny w tv zawsze ryczę jak bóbr jak już wyciągną dziecko jak zobaczyłam swoje to też ryczała mnie bardzo wzrusza taki widok, a jeśli chodzi o cc to oglądałam teraz na szkole rodzenia i byłam w szoku nie wiedziałam że tak to wygląda i wolałabym nie wiedzieć no ale cóż...
mój mąż też strasznie chciałby być przy porodzie ale przy cc nie ma szans, codziennie mi przypomina że on sam by z chęcią ponosił i urodził naturalnie nasze dzieci...
simka wiesz tak się zastanawiałam długo nad sn żeby spróbować może warto i na początku ciąży chodziłam do położnej, lekarza jednego drugiego do dupli, fizjoterapeuty itp żeby się na to przygotować no ale lekarz stanowczo wybił mi to z głowy bo ja mam sporo problemów medycznych no ale jakby nie to to też bym się chyba bała zaryzykować bo dużo ryzyko jednak, koleżance wypadła macica np :/
 
ja oglądałam dużo porodów naturalny w tv zawsze ryczę jak bóbr jak już wyciągną dziecko jak zobaczyłam swoje to też ryczała mnie bardzo wzrusza taki widok, a jeśli chodzi o cc to oglądałam teraz na szkole rodzenia i byłam w szoku nie wiedziałam że tak to wygląda i wolałabym nie wiedzieć no ale cóż...
mój mąż też strasznie chciałby być przy porodzie ale przy cc nie ma szans, codziennie mi przypomina że on sam by z chęcią ponosił i urodził naturalnie nasze dzieci...
simka wiesz tak się zastanawiałam długo nad sn żeby spróbować może warto i na początku ciąży chodziłam do położnej, lekarza jednego drugiego do dupli, fizjoterapeuty itp żeby się na to przygotować no ale lekarz stanowczo wybił mi to z głowy bo ja mam sporo problemów medycznych no ale jakby nie to to też bym się chyba bała zaryzykować bo dużo ryzyko jednak, koleżance wypadła macica np :/

Co do wzruszeń przy porodach tez jak oglądam cos o porodach o malych dzieciach to az mnie sciska i palcze jak bobr a moj partner razem ze mna :-) strasznie nie mozemy sie doczekać porodu i sie smiejemy ze bedziemy zamist sie cieszyc to plakac jak dzieci
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry