reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Emenems no I niestety jeden z najdrozszych.
O to fakt !!
Ja mam absolutnie wszystko za free, ilośc wizyt u położnej rodzinnego itp. Potrzrbuje zrobic badania krwi ekstra czy moczu to ide i tyle - mowie ze chce to to i to i mi robia bez problemu.
Nawet za dojazdy do szpitala mam kase zwraca :)
Byłam w Polsce poszłam na genetyczne plus badania krwi i pękło 600 zeta to sie przekręciłam - ja przez cała ciąże w Norwegii na ciąże tyle nie wydalam ...
 
O to fakt !!
Ja mam absolutnie wszystko za free, ilośc wizyt u położnej rodzinnego itp. Potrzrbuje zrobic badania krwi ekstra czy moczu to ide i tyle - mowie ze chce to to i to i mi robia bez problemu.
Nawet za dojazdy do szpitala mam kase zwraca :)
Byłam w Polsce poszłam na genetyczne plus badania krwi i pękło 600 zeta to sie przekręciłam - ja przez cała ciąże w Norwegii na ciąże tyle nie wydalam ...
Dokladnie, tutaj podobnie
 
Monikas u mnie taka sama bieda. Słuchanie tętna badanie szyjki i pomiar ciśnienia. Gabinetu Wam nie pokaże, bo wstyd:p Dziewczyny super macie, tylko pozazdrościć!! Tu też tak może być, ale wtedy przez 9 mscy bym nic dziecku nie kupiła, bo wszystko bym wydała na wizyty:D;)
 
No i wydaje mi sie ( nigdy nie prowadziłam ciazy u ginekologa ) ze położna ma wiecej cxAsu i poświęca wiecej uwagi psychologicznej ciężarnej bo nie zaczyna sie wizyty od badania tylko od rozmowy czy cos mnie trapi czy cos dolega o czym bym chciała porozmawiać czy mam obawy itp. Nikt na zegarek nie patrzy. Po porodzie odwiedza w domu ta sama a potem do trj samej mozna sie zgłaszać jak masz problemy z laktacja itp. Takze go taka kompleksowa opieka
 
Mnie się wydaje, że to też zależy od człowieka. Mój lekarz o wszystko też pyta. Zawsze sam z siebie tłumaczy. Bardzo dokładnie na każdej wizycie robi usg i wszystkie pomiary. Sam z siebie włącza 3d jak widzi, że jest fajne ujęcie. Na fotelu jest mega delikatny.

Ale fakt, że taka wizyta kosztuje...
 
reklama
No i wydaje mi sie ( nigdy nie prowadziłam ciazy u ginekologa ) ze położna ma wiecej cxAsu i poświęca wiecej uwagi psychologicznej ciężarnej bo nie zaczyna sie wizyty od badania tylko od rozmowy czy cos mnie trapi czy cos dolega o czym bym chciała porozmawiać czy mam obawy itp. Nikt na zegarek nie patrzy. Po porodzie odwiedza w domu ta sama a potem do trj samej mozna sie zgłaszać jak masz problemy z laktacja itp. Takze go taka kompleksowa opieka

Mój fin jest taki że pierwsze co to zaczyna od rozmowy jak się czuję itp :-) taa ale ja chodzę prywatnie więc może dlatego :-) no z NFZ to jakąś porażka :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry