reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Beti moja Marysia też miała podejrzenie skazy białkowej. Kiedy karmiłam stosowałam dietę bezmleczną i było ok. Później chciałam wprowadzać częściowo mm i próbowałam dawać nutramigem ale mała straszliwie krzyczała, nie chciała pić. Straszne to było. Kupiłam wtedy NAN HA, nie jest dla dzieci ze skazą, ale ona dobrze na niego reagowała i piła dość długo. Lekarka też wtedy mówiła że jak po nim nic jej nie jest to mam podawać.
 
Martusia a to jest bez recepty? Ja teraz kupiłam jakiś nan żeby mieszać z tym nutra. Ale nie wiem czy to HA. Siedzę z laktatorem i ściągam może jeszcze z miesiąc dam rade. Będę mieszać z moim.
 
Jej biedne te wasze maluchy. Beti trzymam kciuki, żeby udało się odciągać jak najdłużej :) Też się męczyłam jakiś czas z laktatorem i mnóstwo zabawy z tym było, ale u nas pokarm już się skończył :(
 
Beti ale co, probiotyki? Nie :) tylko musisz powiedzieć że dla dziecka 3m. Koleżanki różne stosują. Ja używałam floractin bo taki w szpitalu mieliśmy. 12 mamy wizytę u naszej dr Basi to podpytam o to.
 
Dziewczyny a te probiotyki to jak coś się dzieje, czy tak profilaktycznie jak wszystko ok też można? Może warto wspomagać brzuszek, ale z drugiej strony po co coś podawać jak wszystko gra. Co myślicie ? Bo się zastanawiam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry