reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Dziewczyny a czy wasze maluchy jak leżą na brzuchu podpierają się same odrazu rękami? Bo ja mam wrażenie, że moja leży brzuszkiem i robi taką jakby kołyskę. A raczki jak jej nakieruje to trzyma. Sama dopiero po jakimś czasie sie podpiera i nie wiem czy tak ma być. W sobotę napewno spytam lekarza, ale może coś wiecie?
 
My też dzisiaj szczepilismy.
Mała urodzona 12.01 miała obwód głowy 35, teraz ma 41.5, waży 6420g i ma 63cm :)
Z tymi rączkami to trudno mi powiedzieć bo ja ją kładę tak żeby rączki miała z przodu. Spróbuję inaczej i zobaczę czy sobie poradzi.
 
Mój Michał waży 6600g, Chociaż teraz pewnie więcej - wazony 8 kwietnia. Obwód główki przy urodzeniu 36 teraz 40,5. To jest dopiero byczek ;)

Co do układania rąk przy leżeniu na brzuch to staram się aby ręce miał równo polozone, przed sobą.

Byliśmy dzisiaj u naszej pani dr - na razie obserwacja, probiotyk na kupki, na skórę dexeryl. Jak dostanę kasę to masło shea zamówie. Neurolog niepotrzebny bo żadnego napięcia nie mamy :)

Poza tym Michał ma skok i rożki pokazuje bardzo :( ciężko mu zasnąć i tylko cycuś pomaga
 
Dziewczyny a czy wasze maluchy jak leżą na brzuchu podpierają się same odrazu rękami? Bo ja mam wrażenie, że moja leży brzuszkiem i robi taką jakby kołyskę. A raczki jak jej nakieruje to trzyma. Sama dopiero po jakimś czasie sie podpiera i nie wiem czy tak ma być. W sobotę napewno spytam lekarza, ale może coś wiecie?

Mój mały jedna ręka sie odpycha i do tylu ja bierze ale kładę mu ja do przodu tak jak by sie podpierał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry