reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
1461902005-brc04w.jpeg
a mój tygrysek czeka na butle [emoji23] my zbytnio nie używamy kremów bo misio nie ma problemów kapie go w oliwce i emolium po kąpieli smaruje balsamem nawilżającym i jest Ok tylko od czasu do czasu kremem na policzkach bo czasem mu sie wysuszają a tak jest Ok
 
Michał ogarnął przewrót na brzuch na razie tylko w jedną stronę ale na wszystko mamy czas najważniejsze że sam zaczął to robić :)

Oli wstał rano ubiera się i zauważył uszy królika które o 23 malowalam farba i mówi: jak ja kocham moje piękne zajecze uszy! Padlam :D
 
reklama
Dzień dobry :-) co z tego że Młodzież daje pospac, jak starszak siedział wczoraj do północy... Eh ciężka sprawa.
Wracając do kremów i smarowideł.
Dziewczyny jak Wasze dzieci nie mają problemów skórnych to nie pakujcie im emolientów. To specjalistyczne kosmetyki i nie stosuje się ich zapobiegawczo. Poza tym możecie zakamuflować w ten sposób objawy nietolerancji. A potem jest tak, że skóra się uodporni i potem trzeba już ostrych środków. Stosowanie emolientów na zdrową skórę to jak podawanie antybiotyków profilaktycznie przeciw przeziębieniu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry