reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Mowią żeby jeść jabłka na lepsze kupki ale u mojej małej to chyba nie ma znaczenia. Jak kilka dni nie robiła jadłam wtedy wiecej jabłek ale nie ruszyło ją szybciej. Natomiast jak nie zjem jabłka to nie ma wpływu na jej kupki
 
A jak zjedzone jabłko czy cokolwiek innego mogłoby mieć wpływ na kupę dziecka? Nie, to co jesz nir nie wpływa na kupę dziecka.bo pokarm nie przenika do mleka, jedynie alergeny.
Spróbuj suplementować magnez
 
A propos alergenow, jecie już czekolade, cytrusy, orzechy, truskawki? Ja tego jeszcze nie a jajka, ryby normalnie i nabiał narazie w małej ilości.

My jutro szczepienie, trzy ukłucia aż mi sie nie chce myślec:hmm:
 
Sek w tym ze ja od samego poczatku jem doslownie wszystko, i jajka i slodycze i ogolnie wszystko. Przez 3,5 miesiaca nie bylo zadnych problemow kupka codziennie, dopiero od niedawna maly robi rzadziej w sensie czestotliwosci, dzisiaj 6 dzien bez, wiem niby do 14 dni moze nie robic, nic go nie boli ale no jednak troche sie martwie i sie zaczelam zastanawiac ze to moze przez jedzenie.
Inis ja nie mam pojecia :P
 
Ja jak karmilam w pierwszym miesiącu to jadłam normalnie, nawet próbowałam malej ilości czekolady (niechcący) i było ok.


Mam pytanie trochę z dziedziny ciekawostek :) kiedy można stwierdzić czy dziecko jest prawo czy leworęczne? To jest uwarunkowane genetycznie?
Wlasnie się z mężem zastanawiamy ;)

Tez sie zastanawiam Rafał sprawniej lepie i chętniej w prawa rękę niż w lewa
 
reklama
Ilo może mu to przejdzie. Moja miała przejściowy taki miesiąc że raz kilka kupek dziennie a raz jedna na kilka dni i uregulowało jej sie że od dłuższego czasu robi 2-3 dziennie.

Inis nie wiem ale ja jestem praworeczna po leworecznych rodzicach:-p Lila też wiecej łapie prawą rączką i ssac woli prawe paluszki:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry