Czy możliwe, że mała ma problemy z jedzeniem przez zęby?? Dwa ostatnie dni nie chciała jeść. Jadła i co chwile wypluwała butle chociaż była głodna i tak męczyłyśmy każdą flachę przez pół godziny. Zastanawiam się czy jej coś przeszkadza w buzi, czy to może zmiana otoczenia i to, że wszystko nowe ją jakoś rozpraszało. Ostatnie 2 butle jadła już w miarę normalnie...
Nie ma żadnych pleśniawek, zębów nie widać no i zachowuje się normalnie, ale jakoś mi to spokoju nie daje. A może już nie potrzebuje tyle mleka co wcześniej?