Ilo z tymi rękami to powinno się unormować. Ale faktycznie możesz spróbować aktywować tą drugą rączkę.
Co do Słoików to ja zacznę od tych początkowych, przede wszystkim dlatego, że są jedno lub dwuskladnikowe i nie mają mięsa. Te po szóstym miesiącu to już takie Bardziej obiadowe.
Starszakowi gotowałam i szybko wprowadziłam kawałki, bo Gardził papkami. Ale teraz przy dwójce nie mam czasu gotować na parze dwóch marchewek, żeby potem 80% tego wyrzucić. Tzn mlodemu też będę gotować jak wyrazi zainteresowanie Jedzeniem, ale te pierwsze próby Przeprowadze na słoikach.
Tu dużo zależy od Dziecka. Są takie, które od Początku będą wcinać całe porcje, a są takie jak mój starszak
Co do konsystencji to też musisz Sprawdzić co odpowiada Twojemu dziecku. Znam Dzieci, które do roku musiały mieć gładkie papki, bo każda maleńka grudka wywoływała odruch wymiotny.