reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Askw a w jakim sensie łatwiej?

W sensie że owoce przetarte mają lepszą konsystencje i dziecko chetniej zje:confused2:czyli bezsens bo wiadomo że slodki owoc bedzie wolało od warzywa. Z resztą czy gotowane zmiksowane warzywa mogą miec dla dziecka gorszą konsystencje?

Ja pukałam ze dwa tygodnie temu łyżeczką i nic, ale nie śpieszy mi sie do tych ząbkow kąsających piersi;)
 
W sensie że owoce przetarte mają lepszą konsystencje i dziecko chetniej zje:confused2:czyli bezsens bo wiadomo że slodki owoc bedzie wolało od warzywa. Z resztą czy gotowane zmiksowane warzywa mogą miec dla dziecka gorszą konsystencje?

Ja pukałam ze dwa tygodnie temu łyżeczką i nic, ale nie śpieszy mi sie do tych ząbkow kąsających piersi;)
Ale po co miksowac?

Wysłane z mojego LG-D280 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Inis mój też sportu zs bardzo nie ogląda, no chyba że slalom gigant itp. ale uwielbia filmy dokumentalne o kosmitach :D
Hmmm... i chyba też okres powinien przyjść, pewnie wpadnie na weselu jutro :D

Co do przrcierania i miksowania to pewnie pognieciemy widelcem, chyba że mała bardzo się będzie dławić, a tak to do łapki kawałki i spokój i tak pewnie rozmemla w buzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry