reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
A moja jest w wiekszosci ubierana w ciucholandach i wcale sie z tym nie czuje gorzej bo kupuje tam tak piekne rzeczy jak nowe wybieram i są dużo lepszej jakości niż te kupowane w zwykłych sklepach. I za cene jednego mam min. kilka ubrań:p
 
Dziewczyny luuuz :-) bo trochę dziwna rozmowa się wywiązała kto ma co i za ile. a chodziło o to że dziecku w wieku naszych styczniowych buty (jakiekolwiek) są niepotrzebne, a wręcz mogą Robić krzywdę kształtującej się dopiero stopie.
Także Peace and Love i miłej soboty
 
Hahaha dałyście czadu [emoji3] aż miło się czyta [emoji3]
A ja uważam że dziecko nie powinno jeść gryzaka który był tańszy niż 199 zł! Bo jak nie ma logo producenta to nie wiadomo czy ma atest sratest! Z resztą dzieci wolą sobie oryginalne logo pociumkać niż plastik [emoji23] to jest udowodnione przez partię rządzącą!
 
Ostatnia edycja:
Żarty żartami (bo o tym gryzaczku to oczywiście sobie jaja robię) ale te wszystkie cuda na kiju dla dzieci to mam wrażenie że to jest dla rodziców. Żeby mieć lepsze. Droższe. Markowe. Żeby się poczuc lepszą matką, bo dam dziecku oryginalne buty (**UJ z tym że jeszcze nawet nie siedzi! [emoji23]).
A dziecku to wisi. Tak samo zaślini i uwali kocyk z satyny jak i polarowy po trójce starszego rodzeństwa [emoji6] jak będzie miało ubranko ze Smyka to narzyga na nie identycznie jak na spranego bodziaka ze strychu.
A buty?
Pasują do kolczyków, no. [emoji23]
 
Mi to zawsze mąż marudzi że po co do smyka jak jest pepco A ja mu mówię żeby się nie interesował bo kociej mordy dostanie hahaha :) :D

Inis no a to najeczki może?
 
Wiecie co? Nie wiem jak Wy ale moje dzieci mają praktycznie same ciuchy z Nexta, Georgea, Rebela i Zary <3
Kocham lumpeksy :-P
Pomijając metki, które mam w nosie to te ciuchy są świetne jakościowo. Kupione używane teraz u mnie już Noszone przez drugie Dziecko a nadal w świetnym stanie ;-)
No i stylówy godne Pozazdroszczenia na całą piaskownicę ;-)
Chociaż w wieku w którym są nasze dzieci to jeszcze nie ma co świrować, teraz to ciuch ma być przede wszystkim wygodny. Tak samo zabawki, póki dzieciak nie wybrzydza to nie ma co wydawać fortuny ;-)

Martusia będziesz mi wypominać te najeczki teraz? :-P
 
Ja sobie kiedyś obiecałam że moje dzieci będą miały wszystko bo ja nie miałam nic więc póki mnie stać to kupuje ale też myślę czy w przyszłości im się to przyda. Teraz będę dostawać na nich 2 tyś miesięcznie więc wiecie ile to par najeczek oznacza?! :P :D

Michał pełza jak dzdzownica właśnie sunie do mojej stopy ;)

Byliśmy jeszcze na gofrach wieczorem o mniam i lemoniada malinowa <3
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry