reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Moje maluchy chore :( wprawdzie tylko katar ale nie chce żeby Michał znowu w szpitalu wylądował... później idziemy na kocyk. A starszy chorobę zawdzięcza babci bo wzięła go nad Wisłę i podobno biegali boso po plaży i wchodzili do wody a prosiłam i mówiłam że absolutnie nic zimnego ani do wody bo ma katar. No to dzisiaj już doprawiony :/
 
reklama
Hej kobietki :) pytanie...
Jest coś na kleszcze i inne robactwo dla takich maluchów?? Dla starszych napewno, ale się zastanawiam czy znajdę coś bezpiecznego dla takich kruszynek. Chyba, że wystarczy jak wysmaruje czymś siebie i odstraszy na tyle, że do małej też nic nie przelezie...Dużo czasu spędzamy w "krzakach" i nie chciałabym jakiegoś insekta złapać...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry