dzieki dziewczyny za slowa otuchy,troche mi lepiej,obiecalam sobie,ze po nastepnej wizycie przestaje myslec negatywnie! czyli do piatku jeszcze a potem ma byc dobrze

a potem prenatalne.
co.do.tego ciagniecia w podbrzuszu- ja tak tez mam przy kichaniu,smarkaniu,kaszlaniu

i jak sie schyle za szybko, ale to jesy chyba normalne, choc tez zawsze przebiegnie mnie glupia mysl

ale ktoras tu pisala,ze nawet pozniej.przy chodzeniu tak moze byc- i faktycznie chyba tak bylo u mnie przy pierwszej ciazy,teraz mi sie to przypomina..,
wiecie,ze mi chyba troche brzuszekzaczyna sie robic...tzn ja go i tak.mialam ale teraz tak sie zaokraglil,mam wrazenie. podobno w kolejnych.ciazach brzuszek.szybciej rosnie...
sorki za interpunkcje ale pisze z tel
co.do ksiazek- nie umiem.polecic.bo ja zawsze lubialam czytac te trzymajace w napieciu, a poradbikow ciazowych raczej nie czytalam

za to dostalam stos gazet po ciotce,ktora namietnie kupowala `mamo to ja`
lece do.kosmetyczki, wreszcie zrobic cos dla siebie

zachcialo mi sie regulacji brwi

Jagodka spi wiec luz

wczoraj moj naz pojechal w delegacje na caly miesiac i oryczalam sie pol wieczoru jak glupia

mam nadzieje ze jak wroci za miesiac to nadal bede w ciazy z brzuszkiem i zadowolona ze prenatalne wyszlo oki
tutti- to ty spodziewasz sie blizniakow? i chyba jeszcze ktos tu na forum?
emenems- zobaczyc.na zywo te fjordy to moje marzenie
p.s. nie ma tu nikogo z podkarpacia?
