reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

ja w pierwszej ciąży tez sie budzilam na jedzenie ale to juz w takiej zaawansowanej z dużym brzuszkiem, a tak bez ciąży to nawet kolacji nie jem ;) echh..

dziewczyny o 14 wizyta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OSZALEJE

Trzymam kciuki. Odzywaj sie po wizycie jak tam. Ale Ci zazdroszcze ja do czwartku musze czekac...a jak juz przyjdzie czwartek to pewnie tez bede szalec i panikowac. Zaczynam sie czuc jak wariatka [emoji12]
 
reklama
Przepis na chleb pana Tadzia :D (to ten co można dodać czarnuszkę) - przepis na dwie keksówki.

* 4 szklanki ciepłej wody
* 4 płAskie łyżeczki soli
* 4 płaskie łyżeczki cukru
* 10 dkg drożdży
* 1 kg mąki pszennej (może być 80 dkg pszennej, a 20 dkg np żytnej )
* 2 szklanki płatków owsianych zwykłych

Jeżeli ktoś lubi do smaku można dodać 1-2 łyżki siemienia lnianego, pestki słonecznika, pestki dyni, łyżeczkę czarnuszki itp., co kto lubi.

Wodę, sól, cukier, drożdże rozmieszać. Wsypać płatki i ponownie rozmieszać. Następnie dodawać mąkę i wyrabiać ciasto w misce. Ma rosnąć w ciepłym miejscu ok. pół godz. Następnie delikatnie przełożyć do dwóch keksówek- ciasto ma wyrosnąć do pełna (czyli rośnie kolejne pół godz). Po wyrośnięciu od razu dać do nagrzanego piekarnika.

Temp. 190-200 st. z termoobiegiem piec godzinę.
Temp. 200-210 st. bez termoobiegu- piec ponad godzinkę.

Zawsze się udaje i jest pyszny.


Dziewczyny ja jak wkładam już do piekarnika to lekko uderzam tymi keksówkami, żeby ciasto troszke osiadło. Można namoczyć troszkę ręce olejem i ponacierać go, wtedy też się ładnie przyrumieni.
 
Ostatnia edycja:
Odezwę się, odezwę...

Dziewczyny jeszcze wam później napisze ten przepis na chleb z żurawiną- całkiem inny chleb, niż ten co teraz go pisałam. Ten z żurawiną jest bardziej kruchy, jak słodka bułka coś takiego. Ale też jest pyszny. Moja ciotka nieraz zamiast żurawiny to daje np pokrzywy. Ale jestem u mamy a nie mam tutaj tego przepisu. Ale pamietam o tym :-p
 
a tą czarnuszkę można raczej w sklepach dostać, chociaz nie w kazdym, ja widzialam np w delikatesach centrum, fracu itp albo w zielarskich sklepach. bo zamówiłam na allegro 1kg (piekłam namiętnie ten chleb :P ) i ta z allegro jest beznadziejna, w ogole nie przypomina tej ze sklepu...tej ze sklepu wystarczy łyżeczka, a tej z allegro 5 razy tyle a i tak nie daje tego posmaku.
 
Hahahaha możliwe :)
Ja wlasnie odbyłam rozmowę godzinna z kolezanka ktora wczoraj urodziła tez w Norwegii, znamy sie z liceum jeszcze, tez ma za soba kilka poronień 9/11 tydzien - to jej drugie dziecko to przy pierwszej ciazy tskie problemy były i ona tez doskonale rozumie ten stres w pierwszym trymestrze bo sama to kilka razy przeszła ale mam statuetki z forumek z in vitro i po 8 tygodniu ryzyko tylko 4% :)

Trzymajmy sie!!!!!!
 
reklama
już czuje że zaczynam zgrzytać zębami a i w wc bylam juz pare razy dzisiaj :P tragedia, ja sama siebie nie poznaje, bo zazwyczaj optymistycznie podchodze do życia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry