byłam, postałam ze 30 min w kolejce do usg 4D, potem wyszłam z tej kolejki bo był już komunikat, że zapisują tylko na listę rezerwową, a przede mną było ze 30 kobiet. Mieliśmy lekkie problemy z samochodzikiem i na miejsce dotarliśmy dopiero na 11, czyli jak się zaczynało

Na listę rezerwową zaczynali chyba wpisywać od 116 lub 160 numerka,
oprócz tego:
- była pielęgniarka od krwi pępowinowej - mam gazetkę reklamową "bezpieczna przyszłość"- magazyn świadomych rodziców" - jak ktoś będzie zainteresowany to mogę zeskanować do pdf - głównie o tym, że warto pobrać krew pępowinową i wyizolować sznur pępowinowy
- stoisko z tranem Mollers - bo to zdrowe, ale tran jest ohydny, nawet ten o smaku cytrynowym

- ratownik medyczny, pokazywał jak postępować z małym dzieckiem gdy coś się stanie np się zakrztusi,
- stoisko z olejami i kremami CutisHelp mimi czyli jak jest w ulotce "aktywne emolienty na bazie oleju konopnego"
- zdrowe odżywianie, ustawianie diety, pomiar składu ciała
- karmienie piersią i noszenie dziecka w chuście
- i można było sobie zrobić sesję fotograficzną.
najbardziej z tego wypadu skorzystałam z .... decathlonu - kupiłam luźne spodnie dresowe i luźniejsze bluzki
