reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Ja juz kiedyś mojemu gadałam, że sam sobie będzie prasował, ale niestety jak grochem o ścianę :( teściowa im wszystkim wszystko prasuje to ja też powinnam :) raz na ruski rok się zdarzy że sam coś wyprasuje ale ciężko mu to idzie :) jak byłam w szpitalu to niestety musiał sam bo wstyd było mu zawieść so mamy :) hehehh
 
To pozazdroscic :-) moj gotuje Le juz po gotowaniu niepozmywa ani do zmywarki nieschowa.... posprzata jak go zmusze albo inaczej odkurzy z grubsza i zetrze kurzebz wierzchu..... ehhhh tak go mamusia nauczyla. Ze ob lezal a ta mu uslugiwala.
 
Powróciłam do żywych, po pracy musze z 2h sobie pospać :) w pt mam obrone wiec zakuwam. Kupilam krem z tołpy i konsystencja jak i zapach ok, no i cena tylko 25zl :) Trzymajcie sie mamuski
 
No ja mojego też muszę pochwalić. Umie zrobić w domu wszystko, czasem tylko muszę ponaglić lub przypomnieć. ;-)

A gotuje lepiej ode mnie. :-)

A jeszcze teraz wczuł się w rolę i bardzo mnie wręcza. :-) Kochany jest!!! :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry