No jasne chociaż ten plus.
Mój poprzedni gin fajnie robił, ale jak się ciężarna nie było to nieraz długie czekanie bo przyjmował od 16 do 20 a bez zapisów na godzinę. Tylko ciężarne juz potwierdzone umawial od rana i na każdą przeznaczal godzinę, był tak dokładny ze szok, wizyta 45 minut to norma ale o wszystko pytał , wszystko zapisywał w karcie i mdłości i opuchlizny, ból taki czy inny. Tylko sprzęt stary ale chociaż placilam mało. No i teraz jest niestety ode mnie za daleka droga do niego wiec odpada