reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Mam wynik bety 161 ;) troche sie uspokoilam.

Mika ja tez bym zmienila lekarza.

Ja w oby dwoch ciazach bralam zelazo. Dla mnie to katorga. Mam nadzieje ze tym razem sie obedzie bez tego.

Ja teraz tez czekam 2 tyg. do wizyty. Nie moge sie doczekac jak zobacze fasolke i powiem rodzinie.
 
reklama
Hej dziewczyny:-) ale produkuje cie ze nie nadrobie....;-) co u WAS? Jak samopoczucia? Jakieś nowe objawy? U mnie bez zmian.... po staremu. W poniedziałek mam 1 wizytę u lekarza rodzinnego tak zwanego GP jestem ciekawa co powie i co zleci dalej. Juz by chciała mieć uzg a tutaj to prawdopodobnie w 12 tyg. :szok::eek: a ja się ostatnio tak boje czy wszystko jest ok i w dobrym miejscu? Strasznie to jakoś ostatnio przezywam.... ehhhh martwię się byle *******a jak brzuch zakluje czy coś. .... sprawdzam co chwile czy nie ma krwi itp. Zaczynam trochę fiksowac :baffled: w PL byłoby to inaczej..... a tu??? Ehhhh musze czekać. A jak u Was?
 
U mnie to samo... Usg mam za dwa tygodnie tylko dlatego ze jestem po ivf tak to tez dopiero po pierwszym trymestrze.

Dzis samopoczucie jak codzień czyli bez objawów - u nas wolne poszliśmy w gory :)

Zobacz załącznik 688292

Serdeczne pozdro dla was dziewczyny - warto sie dobrze dotlenić !
 
Emenems zazdroszczę takiej pogody u nas leje od rana i zimno potwornie:sorry: a pracować trzeba bylo:szok: teraz mam mega lenia. Obiad zrobiony i czekam na męża bo a zakupy trzeba skoczyć a w taką pogodę wcale nie mam ochoty.
 
reklama
Siostra mieszka w Krakowie i mowila wlasnie ze pada - a nam sie udała pogoda bo dzis święto to wolne wiec dobrze spędzony czas - szczegolnie w oczekiwaniu na wyniki bety do jutra to czas zleci!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry