reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Jak czytam te problemy to się boję.. To moje pierwsze dziecko będzie to już w ogóle nic nie będę umiała zrobić.. Z jednej strony dobrze że teściowa będzie :)
 
reklama
Aha, byłam dzisiaj w przychodni i pytałam w rejestracji o położna. Jednak wybieramy dla każdego dziecka na nowo.

Dziewczyna z Trojmiasta polecam szkole rodzenia supermama. 25zl wpisowe, 75zl- za udział partnera. W mojej okolicy zajęcia prowadziła pani Jola i Kasia- świetne, pomocne położne! Wybrałam jedna z nich. Polecam! Raz w tyg. ćwiczenia i raz teoria.

Mika, mi pomagało jak jadłam cornflakesy z mlekiem, pierwsze tygodnie tylko na tym. Najważniejsze, zeby nie było długich przerw miedzy posiłkami.
 
Mysiaka ja tez nie wiedzialam co i jak z dzieckiem, a powiem Ci ze nawet jak mnie matka odwiedzala w szpitalu po porodzie, jej rola ograniczyla sie do zdrobienia zdjecia malemu i wyjecia go z lozeczka takze taka to pomoc i zlote rady od ktorych tylko sie smialam. :)

gdyby mi sie tesciowa wtracala do dziecka, oj byloby goraco. no ale ja od 19 roku zycia mieszkalam sama wiec jakos inaczej to wyglada z mojego punktu widzenia. inaczej tez jak Ty np mieszkasz teraz z mama a potem z tesciowa. jak tesciowa spoko to i Ci pomoze a Ty odsapniesz chwilke.
 
Mysiaka, spokojnie. Nauczysz się. Wszystko przychodzi po kolei. Trochę Ci ktoś podpowie, trochę wyczytasz, trochę zadziałasz intuicyjnie i będzie dobrze. :-) Nie ma się co stresować na zapas. :-)
 
Musiała będzie dobrze bedziesz miała dwie mamy do pomocy :) moja niestety 50km stad ale wiem ze jak będzie trzeba to moja babcia przyjedzie i pomoże :) jedyne czego sie boje to ...obcinania paznokietkow. Miała któraś z was taki problem?
 
Musiała będzie dobrze bedziesz miała dwie mamy do pomocy :) moja niestety 50km stad ale wiem ze jak będzie trzeba to moja babcia przyjedzie i pomoże :) jedyne czego sie boje to ...obcinania paznokietkow. Miała któraś z was taki problem?

jak dziec byl maly nie bylo problemu, raz tylko za bardzo wycielam. pozniej sie juz nauczylam :) a juz pozniej to o Boze ilez sie nameczylam zeby mu chociaz u raczki obciac. teraz jakos spokojnie daje sobie obciac ale wczesniej to ucieka, chowal sie, wrzeszczal. teraz mam sposoba - bajka. no wiem ze nie powinnam ale co zrobic.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry