reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Masz jakieś tarczycowe problemy?

Tak, mam malutkie guzki na tarczycy i niewielką niedoczynność. Biorę najmniejszą możliwą dawkę eutyroxu, endokrynolog zastanawiała się czy może w ogóle nie odstawić. Ostatnio przez kilka tygodni nie brałam, a tsh mam na dobrym poziomie i nie wiem czy brać czy nie brać...
 
Ja tez mam niewielka niedoczynnosc. W zasadzie dowiedziałam się o tym w styczniu przy okazji ciąży. Jak lekarz zobaczył moje tsh=2,14 to się przeraził (on ma fioła na tym punkcie i jego pacjentki maja mieć w okolicach 1). Zaczęłam brać euthyrox i po 3 tyg spadło do 1,21. Cały czas je łykam, ale ostatnio sprawdzałam znów jaki mam wynik i wzrosło do 1,64
 
Ja tez mam niewielka niedoczynnosc. W zasadzie dowiedziałam się o tym w styczniu przy okazji ciąży. Jak lekarz zobaczył moje tsh=2,14 to się przeraził (on ma fioła na tym punkcie i jego pacjentki maja mieć w okolicach 1). Zaczęłam brać euthyrox i po 3 tyg spadło do 1,21. Cały czas je łykam, ale ostatnio sprawdzałam znów jaki mam wynik i wzrosło do 1,64

Ja miałam 3,7 i w ciagu kilku miesiecy udalo mi sie zejsc do ok 1,2-1,5
Robilam tsh razem z pierwsza beta i mam 1,2 Eutyroxu nie bralam juz chyba ze 3tyg...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry