Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dokładnie. Ja tez przed poronieniem się nie bałam, bo nie wiedziałam co mnie czeka. Teraz gdy już jestem po pierwszym poronieniu, to mam straszne obawy i dwie kreseczki na teście nie cieszą mnie tak jak za pierwszym razem![]()
Identycznie mam. Ta pierwsza wizyta najgorsza. Kiedy idziesz i który to będzie dc?No dokładniekurcze wiadomo, że trzeba myśleć pozytywnie, ale ten strach jest większy. Nie miałam pojęcia, że aż tak mnie będzie to przerażać. Jakoś przeżyć chociaż do tej pierwszej wizyty... Jakoś mam w głowie blokadę, że boję się cieszyć.
Identycznie mam. Ta pierwsza wizyta najgorsza. Kiedy idziesz i który to będzie dc?
No dokładniekurcze wiadomo, że trzeba myśleć pozytywnie, ale ten strach jest większy. Nie miałam pojęcia, że aż tak mnie będzie to przerażać. Jakoś przeżyć chociaż do tej pierwszej wizyty... Jakoś mam w głowie blokadę, że boję się cieszyć.
Ja nie przeżyłam czegoś tak strasznego co Wy, ale strasznie się boję, że coś będzie nie tak. Czytam Wasze historię i aż się łezki nabierają w oczach. To moja pierwsza ciąża i jestem przerażona. Staram się dbać o siebie, dobrze odżywiać, nie przeciążać się. Mój narzeczony chciał już wszystkim powiedzieć o ciąży jak się tylko dwie kreski pojawiły, ale ja się po prostu boje cieszyć tym. Nie mogę się doczekać wizyty u doktorka, ale z drugiej strony panicznie się jej boje.Dokładnie. Ja tez przed poronieniem się nie bałam, bo nie wiedziałam co mnie czeka. Teraz gdy już jestem po pierwszym poronieniu, to mam straszne obawy i dwie kreseczki na teście nie cieszą mnie tak jak za pierwszym razem![]()
Mam dokładnie to samo. Wiadomość o drugiej ciąży nie była takim szczęściem jak ta pierwsza. Była strachem i lękiem co będzie dalej. Bałam się cieszyć i nadal się boję. Polepszyło mi się trochę kiedy zobaczyłam, że wszystko dobrze się rozwija. Kiedyś miałam przekonanie, że ciąża kończy się dzieckiem a teraz zastanawiam się skąd tyle beztroski i radości w każdej kobiecie, która dowiaduje się że jest w ciąży. Bardzo im zazdroszczę i zastanawiam się, w którym momencie naprawdę uwierzę w to że tą mama tym razem naprawdę będę.Dokładnie. Ja tez przed poronieniem się nie bałam, bo nie wiedziałam co mnie czeka. Teraz gdy już jestem po pierwszym poronieniu, to mam straszne obawy i dwie kreseczki na teście nie cieszą mnie tak jak za pierwszym razem![]()
Ja nie przeżyłam czegoś tak strasznego co Wy, ale strasznie się boję, że coś będzie nie tak. Czytam Wasze historię i aż się łezki nabierają w oczach. To moja pierwsza ciąża i jestem przerażona. Staram się dbać o siebie, dobrze odżywiać, nie przeciążać się. Mój narzeczony chciał już wszystkim powiedzieć o ciąży jak się tylko dwie kreski pojawiły, ale ja się po prostu boje cieszyć tym. Nie mogę się doczekać wizyty u doktorka, ale z drugiej strony panicznie się jej boje.
Mam dokładnie to samo. Wiadomość o drugiej ciąży nie była takim szczęściem jak ta pierwsza. Była strachem i lękiem co będzie dalej. Bałam się cieszyć i nadal się boję. Polepszyło mi się trochę kiedy zobaczyłam, że wszystko dobrze się rozwija. Kiedyś miałam przekonanie, że ciąża kończy się dzieckiem a teraz zastanawiam się skąd tyle beztroski i radości w każdej kobiecie, która dowiaduje się że jest w ciąży. Bardzo im zazdroszczę i zastanawiam się, w którym momencie naprawdę uwierzę w to że tą mama tym razem naprawdę będę.
Poczekaj może do takiego bezpiecznego terminu kiedy już jest największa szansa zobaczenia zarodka. Spróbuj się nie przejmować i myśleć pozytywnie chociaż wiem jak trudno to pomyśl w ten sposób że nie można skazywać na stres tego maleństwa przez to że wcześniej coś poszło nie tak. Mi takie myślenie pomaga.Elska, ja boję się nawet iść do lekarza, bo obawiam się tego samego co ostatnio. Mnie nie uspokoi nawet wizyta na tak wczesnym etapie, bo już to przerabiałam i boję się powtórki![]()