MartaSx
mama Oliwierka
Właśnie ostatnio prawie dostał i spał na kanapie. Też wychodzi z założenia że ja w domu i nic nie robi totalnie nic. Ja wstaje rano zaprowadzam syna do szkoły do pierwszej klasy, odbieram go, lekcje odrabia, sprzątam, piore i gotuję wszystko sama.Zabij dziada. Albo nie, bo się przyda, na razie strzel patelnia między oczy. Chociaż jak siedzę w domu na zwolnieniu to mój też wychodzi z założenia że ogarnę dom, z tym, że mam spore córki do pomocy a on gotuje, a to zmienia postać rzeczy.