Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To moja 5 ciąża.I nawet nie chodzi o wiek,ale o fakt że będę miała 4cc,a to już spore obciążenie.Także ja definitywnie nie będę miała więcej dzieci.Mam 2 cudownych synów,do pełni szczęścia brakowało mi tylko wymarzonej córci.Niestety nigdy nie będę jej mieć dlatego tak trudno jest mi się z tym pogodzić. I wiem ze tak nie powinnam ale zazdroszczę każdej której się to udało.Ej ej ale to moja czwarta ciąża wiec dalej uważam ze u Ciebie nic straconego. Ja nie planowałam tej ciąży. Chciałam mieć 3 synów i miałam. Ale życie mnie tak zweryfikowało ze w końcu zdecydowałam się na czwarte. I nie mów ze wiek... moja ciocia rodzi ze mną w styczniu a ma 52 lata.
Ja to badanie mialam dosc pozno, 24 tc, mały ważył 760 gr.Jesteśmy dokladnie w tym sanym tygodniu i dniu ciążyA ile Twoje dziecko ważyło na połówkowych? Mój w 20t5d miał 425g
![]()
Nie planowane. Ale u niej to tak się zdarza nie pierwszy razMoja najstarsza córka skończyła 16 lat w tym roku., młodsza 11. Rocznikowo będzie więc 17 i 12 lat różnicy między dzieciakami.
Też nie planowałam 3 ciąży. A jak kiedyś będzie to przeżyję. A co tam.
Ale 52 lata twojej cioci to dla mnie wyczyn. Jeśli nie tajemnica to planowane czy nie?
W sumie chcialabym też kiedyś pomyśleć o sobie :-)
Nie zapanujesz nad emocjami jakie odczuwasz. Nie powinnaś - to opinie ludzi. Niezależnie co ludzie Ci powiedzą ty i tak będziesz odczuwać emocje po swojemu.To moja 5 ciąża.I nawet nie chodzi o wiek,ale o fakt że będę miała 4cc,a to już spore obciążenie.Także ja definitywnie nie będę miała więcej dzieci.Mam 2 cudownych synów,do pełni szczęścia brakowało mi tylko wymarzonej córci.Niestety nigdy nie będę jej mieć dlatego tak trudno jest mi się z tym pogodzić. I wiem ze tak nie powinnam ale zazdroszczę każdej której się to udało.
Mam 2 wspaniałe córki. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko syna. 4 lata temu zabrała mi go gestoza. Teraz będzie 3 córeczka. Nie jestem rozczarowana, pogodziłam się z losem, że tak poprostu ma być. Każdego dnia żyje w strachu, że gestoza powróci i zabierze mi niunie. Dałabym wszystko żeby się urodziła cała i zdrowa. Nie zależy mi już na synku. Po tym co ja i moja rodzina przeszliśmy, każdy dzień życia naszej kruszynki jest na wagę złota. Byle by tylko była...To moja 5 ciąża.I nawet nie chodzi o wiek,ale o fakt że będę miała 4cc,a to już spore obciążenie.Także ja definitywnie nie będę miała więcej dzieci.Mam 2 cudownych synów,do pełni szczęścia brakowało mi tylko wymarzonej córci.Niestety nigdy nie będę jej mieć dlatego tak trudno jest mi się z tym pogodzić. I wiem ze tak nie powinnam ale zazdroszczę każdej której się to udało.