reklama

Styczniowe mamy 2022r.

To teraz ja mam ciekawe pytanie. 😁
Chcecie znać płeć dziecka? Jak to u was wygląda?
My oboje z mężem jak narazie jesteśmy zdania, że chcielibyśmy mieć raczej niespodziankę i dowiedzieć się przy porodzie dopiero 😁
Też kiedyś mieliśmy taki plan, ale jeszcze przy poprzedniej (niestety poronionej) ciąży stwierdziliśmy, że chyba jednak fajnie wiedzieć 🙈 ale może tym razem nam się zmieni 😁
 
reklama
Ja już robiłam 4 razy i mam robić jeszcze raz w tygodniu do wizyty czyli łącznie będzie z 6 razy. Tyle, że ja do tego jeszcze muszę proga sprawdzać, żeby ewentualnie dopasować leki
pytanie do osób, które często robią betę. Kiedy zamierzacie przestać? Ja już miałam trzy bety temu... we wtorek na tych 4 tysiącach również postanowiłam zakończyć.. ale korci mnie, żeby sprawdzić w piątek jak to wyglada po 72h, czy osiągnie magiczne 10tysiecy. Z drugiej strony we wtorek idę na usg to już coś bym zobaczyła...
 
Niestety taka rzeczywistość, tabletki odstawiłam x lat temu i nigdy żadnej wpadki ani i planowanej ciąży. 3 podejścia do inseminacji, bez efektu. 4 próby z in vitro chociaż z tego 3 transfery tylko, 1 poronienie i teraz udany transfer. Jeśli tym razem będzie wszystko dobrze to potem już raczej nie będę mieć siły na kolejne podejścia, kiedyś trzeba zacząć normalnie żyć a nie od cyklu do cyklu.
Ale najważniejsze że się udało !
 
My oczywiście chcemy wiedzieć kiedy tylko będzie taka możliwość :) myśle że mąż tego głośno nie powie bo będzie się mnie bał ale myśle ze chciałby chłopca .. bo córkę już mamy , bo wiadomo jak to facet - chciałby mieć syna , jego rodzenstwo ma po jednym synku ... ale jak będzie dziewczyna to oczywiście też będzie się cieszył ! Grunt że będzie dwójka i razem będą szli przez życie :)
 
reklama
Ja za nic nie chce cc... Rodzialm SN ale też mi groziła już cesarka to prosiłam położna żeby mi pomogła i mówiła co mam robić bo nie chce cc i jakoś się udało. Musiałam szybko przeć bo synek schodząc do kanału owinal się pępowina i spadało mu tętno. Ale za nic z własnej woli nie chciała bym cc.... Ja po porodzie byłam słaba ale normalnie chodziłam i funkcjonowałam, moje koleżanki po cc niestety nie. Każda która miała SN i cc już, odradza cc. Ale napewno to zależy od organizmu itp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry