Rozumie... u mnie wczoraj progesteron 37 podrósł z środy z 20. A tu masz dziś takie rzeczy ;(Lekarz powiedział, ze nie raz tak się zdarza. Nie wiem co było tego przyczyna, nie badałam progesteronu, ale wydawało mi się ze jak biore dwa razy dziennie dopochwowo to powinien być w normie. Mówił ze na etapie 5-6-7 tydz nie raz zdarzają się plamienia. Zrobił usg i tyle w sumie... kazał odpoczywać, nic poza luteina i nospa nie jest w stanie dać więcej.