reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Hej dziewczyny. Na wstepie gratuluje bardzo kazdej pozytywnych testow. Obecnie jestem w ciazy 6+1 i date mam na 30 stycznia:) chcialam zapytac czy ktoras z Was byla na usg w 6 tyg i czy bylo cos widac? Obawiam sie ze jesli pojde w tym tyg i nic nie zobacze bede sie tylko stresowac. Pozdrawiam serdecznie.
W 6 tygodniu już może być coś widać :) u mnie w 5 tygodniu był pęcherzyk a w 6+ 3 zarodek z serduszkiem :)
 
reklama
Hej dziewczyny. Na wstepie gratuluje bardzo kazdej pozytywnych testow. Obecnie jestem w ciazy 6+1 i date mam na 30 stycznia:) chcialam zapytac czy ktoras z Was byla na usg w 6 tyg i czy bylo cos widac? Obawiam sie ze jesli pojde w tym tyg i nic nie zobacze bede sie tylko stresowac. Pozdrawiam serdecznie.
Hej, ja w 6+2 byłam na usg i lekarz powiedział, że jest pusty pęcherzyk ciążowy. 6+4 poszłam do innego ginekologa a tam był zarodek z serduszkiem :)
 
Hej dziewczyny. Na wstepie gratuluje bardzo kazdej pozytywnych testow. Obecnie jestem w ciazy 6+1 i date mam na 30 stycznia:) chcialam zapytac czy ktoras z Was byla na usg w 6 tyg i czy bylo cos widac? Obawiam sie ze jesli pojde w tym tyg i nic nie zobacze bede sie tylko stresowac. Pozdrawiam serdecznie.
Ja byłam w zeszły wtorek, wyszło 6+1 i było serduszko ☺️ Ale jeśli nie masz umówionej wizyty to poczekaj na spokojnie do kolejnego tygodnia może, wtedy na pewno już coś powinno być. A masz pewność, że dziś 6+1? Bo względem miesiączki to mogło się coś przesunąć i może być młodsza/starsza ciąża ;)
 
Wiecie co dziewczyny ... dzisiaj mam jakiś paskudny dzień , ciagle chce mi się płakać .. a najbardziej spotęgował to weekend jak znowu nasłuchałam się że nie jestem już w odpowiednim wieku na ciąże , pewnie dlatego też tak źle przechodzę i że nam tak szybko się udało jakimś cudem a inni starają się latami. . jestem taka rozżalona , miałam wrażenie że zrobiłam coś złego , że jak ja mogłam zajść w ciąże wogole .. strasznie mnie to dręczy dziś :( ... dlaczego ludzie i to najbliżsi są tak straszni ?
 
Dobra, skonsultowałam z prowadzącym moje bóle i mówi ze to całkowicie normalne i ze panikuje 🙈 w tym momencie brzuszek nie boli ale mam okrutne mdłości i kręci mi się w głowie. Myślałam że to kwestia restrykcyjnej diety cukrzycowej i od niej mi się chce.. ale zjadłam dwa naleśniki na pszennej mące z erytrytolem i tez mi było niedobrze po nich 🙈
Dzisiaj odwiedzi mnie mama, będziemy rozpisywać plan obiadów które porobi mi w słoiki... Np leczo na kurczaku itp. Bo nie radzę sobie z gotowaniem jak czuje się tak tragicznie...
 
Dobra, skonsultowałam z prowadzącym moje bóle i mówi ze to całkowicie normalne i ze panikuje 🙈 w tym momencie brzuszek nie boli ale mam okrutne mdłości i kręci mi się w głowie. Myślałam że to kwestia restrykcyjnej diety cukrzycowej i od niej mi się chce.. ale zjadłam dwa naleśniki na pszennej mące z erytrytolem i tez mi było niedobrze po nich 🙈
Dzisiaj odwiedzi mnie mama, będziemy rozpisywać plan obiadów które porobi mi w słoiki... Np leczo na kurczaku itp. Bo nie radzę sobie z gotowaniem jak czuje się tak tragicznie...
Wierze Ci .. u mnie tez mama robi obiady albo kupuje gotowe , mam niedaleko pyszne domowe jedzenie - ważne aby córka miała co jeść - ja sobie dam radę . Najważniejsze że jesteś spokojniejsza ;)
 
Wiecie co dziewczyny ... dzisiaj mam jakiś paskudny dzień , ciagle chce mi się płakać .. a najbardziej spotęgował to weekend jak znowu nasłuchałam się że nie jestem już w odpowiedniej wieku na ciąże i że nam tak szybko się udało jakimś cudem a inni starają się latami. . jestem taka rozżalona , miałam wrażenie że zrobiłam coś złego , że jak ja mogłam zajść w ciąże wogole .. strasznie mnie to dręczy dziś :( ... dlaczego ludzie i to najbliżsi są tak straszni ?
Kurcze, powiem Ci że ludzie nigdy nie nauczą się oceniania innych... to jest strasznie smutne :( i właśnie najgorsze jest to, że to są nasze bliskie osoby i nie wiedzą jaka krzywdę takimi słowami nam sprawiają :( nic złego nie zrobiłaś, dasz życie nowej istocie, będziesz ją kochać i nikomu nic do tego!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry