reklama

Styczniowe mamy 2022r.

reklama
Żegnam się z wami dziewczyny. Miałam dziś usg zarodek zatrzymał się na 7 tc, mam skierowanie do szpitala. Jutro z rana pojadę, czy ktoś wie wogole jak to wyglada? Ile trwa. Jestem załamana.
Bardzo mi przykro :(
W szpitalu pójdzie szybko... przynajmniej u mnie tak było. Przyjęcie, położenie na oddziale, usg, podanie tabletki poronnej, narkoza i zabieg. Następnego dnia byłam w domu. Pamiętaj, że możesz liczyć w szpitalu na rozmowę z psychologiem, jak tylko będziesz czuć taką potrzebę skorzystaj z tego....
 
Żegnam się z wami dziewczyny. Miałam dziś usg zarodek zatrzymał się na 7 tc, mam skierowanie do szpitala. Jutro z rana pojadę, czy ktoś wie wogole jak to wyglada? Ile trwa. Jestem załamana.
Bardzo mi przykro. Ja 2 razy poroniłam i zawsze wyglądało to tak, że rano przyjęcie do szpitala, zabieg pod narkozą i chyba 2h po zabiegu do domu. Trzymaj się dzielnie. Wiem, że w tym momencie żadne słowa nie przyniosą ukojenia 😔 po zabiegu dbaj o siebie i nie dźwigaj, żebyś zapalenia nie dostała.
 
Żegnam się z wami dziewczyny. Miałam dziś usg zarodek zatrzymał się na 7 tc, mam skierowanie do szpitala. Jutro z rana pojadę, czy ktoś wie wogole jak to wyglada? Ile trwa. Jestem załamana.
Bardzo Ci współczuję.. :( ja miałam zabieg w lutym. Przyjęcie, kolejne USG, podanie tabletki poronnej dopochwowo, potem musiałam czekać kilka h aż szyjka macicy się przugotuje do zabiegu, w tym czasie musiałam zacząć krwawić, miałam leżeć. Potem zabieg (pod narkozą, bardzo krótki), następnego dnia rano wypuszczali do domu.
Trzymaj się.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry