• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

reklama
Ogólnie dziewczyny myślałyście nad badaniami genetycznymi typu Nifty/Sanco? Ja raczej będę się wybierać w przyszłym tygodniu na Sanco. Pomimo tego, że to moja pierwsza ciąża wolę wszystko sprawdzić czy jest w porządku no i też plus taki, że szybko będę pewna płci dziecka 😁
tak ja panuje , czekam tylko na wizytę środową u gina . Też się zastanawiam czy nifty czy sanco , czy ten test DNA . A czym sie kierowałaś przy wyborze Sanco ? A nie wybrałaś Nifty ?
 
O ja, najgorzej jak oglądacie coś razem i jednego nie ma albo nie ma czasu 😂
O tak, podpisuję się pod tym! Zaczęłam oglądać Ranczo od tak od początku żeby mieć zabijacza czasu. Jakoś w połowie odcinka przyszedł mąż, przysiadł i też zaczął oglądać i stwierdził że on też chce obejrzeć więc będziemy oglądać razem 😂 no i co teraz muszę czekać na niego 😂
 
O dobre pytanie 🙂 też muszę zakupić. Głównie mnie interesuje instrukcja bobasa bo nawet nie wiem co i jak 🙈 dziś też koleżanka polecała szkole rodzenia, że też można fajnych rzeczy się dowiedzieć, nie tylko o samym porodzie, ale też jak kapać itp. Muszę poszukać w okolicy 🙂
ja chyba zapiszę się z mężem do szkoły rodzenia w szpitalu, którym jestem zainteresowana, podobnież też bardzo fajnie funkcjonuje 😊 z tego co kojarzę to od 21 tyg. przysługuje nam położna środowiskowa, więc też będzie dobrym źródłem wiedzy 😃
 
reklama
O dobre pytanie 🙂 też muszę zakupić. Głównie mnie interesuje instrukcja bobasa bo nawet nie wiem co i jak 🙈 dziś też koleżanka polecała szkole rodzenia, że też można fajnych rzeczy się dowiedzieć, nie tylko o samym porodzie, ale też jak kapać itp. Muszę poszukać w okolicy 🙂
no właśnie jak jest z tą szkołą rodzenia czy to jest na NFZ ? czy prywatnie ?
jejku ja też nie wiem nic jak ogarnąć dzieciaka a nawet na tym forum pełno jakichś wątków o których nie mam pojęcia
nie mam pojęcia co kupić żeby było
na pewno przed porodem chcę iść z mężem (mimo że oboje mamy wiedzę jako taką) na kurs pierwszej pomocy dla dziecka - moja siostrzenica jak była mała zachłystnęła się pestką od winogrona na działce - mama z sis miały mega chwile grozy

dla mnie te dziecko i to wszystko to czarna magia najchętniej miałabym już poród i połóg za sobą wypchnąć małego dzieciaka a na drugi dzień odebrać już takiego w wieku 10 lat :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry