reklama

stycznióweczki u lekarza:)

No i dupa :( Byliśmy dziś na USG i nie bardzo było widzać czy to chłopczyk czy dziewczynka. Najpierw lekarz widział wargi sromowe, więc dziewczynka, a potem zobaczył coś jeszcze i nie wykluczył chłopczyka. Także figa z makiem. Ale dzieciątko jest zdrowe i rozwija się prawidłowo, a to najważniejsze. Następna szansa 28.09 na Doplerze :)
 
reklama
Mariaolka u mnie też dupa :) to dobrze bo myślałam że będę sama. Z dzidzią wszystko super, rośnie prawidłowo, wymiary super, ja jak zwykle niewiele zobaczyłam, bo tatuś tylko stał za panią doktor i się przyglądał i przytakiwał z uśmiechem na twarzy - jak mu tłumaczyła gdzie jest i co... :) najbardziej go fascynuje że dzidzia ma żołądek ;D fajna wizyta :) bardzo mnie uspokoiło, że wszystko jest w porządeczku. O płci mamy przypomnieć gdzieś koło 28 tygodnia - niby narazie nie widać siusiaka ale babeczka powiedziała, żeby jeszcze sprawdzić później. E tam z dziewczynki też się bardzo ucieszę - nie wiem po co tak na siłę szukać :) Kolejna wizyta 27 września - przytyłam 6,5kg od początku ciąży. Ile wrażeń!!!
 
No to nas dzieciaczki załatwiły ... jeszcze tylko nie wiadomo czy maricie się pokazało, bo też miała wczoraj wizytę
 
Asiorek twoje dziecko też się bawi z wami w ciuciubabkę ;) Ale podobało mi się to co napisałaś o żołądku swojego maleństwa. Dziwne tylko, że tatuś bardziej nie rozczulił się nad serduszkiem. Bo ja jak widzę u swojego malucha to bijące miarowo serduszko, to aż mi się chce płakać z radości ;)
 
A nam lekarz pokazywał różne części ciałka maleństwa i zanim zaczął objaśniać, to nas pytał co widzimy .... ale miał ubaw, szczególnie jak nam pokazał brzuszek i serduszko, a my z Jarkiem widzieliśmy pupkę :-[
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry