reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Marthusia

mama Lenulca i Fasolki:)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
1 382
no to zakładam nowy wątek, w ktorym bedziemy mogly pisac o wizytach u gina.
Lorien czekam na wiesci od Ciebie!!wszystkow porzadku?mam nadzieje ze tak.
 
reklama

Lorien

Potrójna Mama :-)
Dołączył(a)
10 Maj 2006
Postów
10 235
Miasto
Kęty
Marthusia w porządku, aż miło. Dzidziuś jest dobrze usadowiony, lekarz powiedział, że dobrze rokuje. Kazał mi rosnąć :D
 

Lorien

Potrójna Mama :-)
Dołączył(a)
10 Maj 2006
Postów
10 235
Miasto
Kęty
to na pewno zobaczysz jak bije serduszko Twojego maleństwa ;-)
Daj znać koniecznie jak wrażenia
 
H

Harsharani

Gość
ja jeszcze z wizytami poczekam :)
W koncu dopiero 4 tydzien..ale nie powiem ze jest to mile oczekiwanie wypelnione cierpliwoscia :)
Mam za to pytanie. Nie chce robic offtopicu ale jak jest u was z dolegliwosciami ?
Bo u mnie tylko brzuszek jak na okres..i sutki bola, ale nie tak nieznosnie..Tylko jak sie dotknie sa bolace..Nie mam dziwnego apetytu, nie jestem zbyt senna...Az sie tym martwie :) Ponoc kazdy inaczej przechodzi...ale mdlosci powitam z usmiechem..
 

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
na mdłości masz jeszcze czas :) mi zaczęły się około 7 tygodnia i naprawdę to nie jest nic miłego, tym bardziej że nie trwa to kilka dni ale miesięcy. Ja osobiście teraz jakbym miała wybierać to oczywiście wybrałabym brak mdłości :)
 
reklama

Marthusia

mama Lenulca i Fasolki:)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
1 382
a mnie powoli mdlosci juz dopadja, nie tak czesto jak za pierwszym razem i nie tak intensywnie, ale byc moze tylko dlatego, ze to dopiero poczatek. chociaz wcale bym sie nie obrazila, zeby tak zostalo, albo, zeby tych mdlosci nie bylo w ogole. a poza tym to najchetniej w lozku leze, wieczorem szybko padam,nic mi sie nie chce.
 
Do góry