reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2007' rozpoczęty przez Marthusia, 11 Maj 2006.

  1. Marthusia

    Marthusia mama Lenulca i Fasolki:)

    no to zakładam nowy wątek, w ktorym bedziemy mogly pisac o wizytach u gina.
    Lorien czekam na wiesci od Ciebie!!wszystkow porzadku?mam nadzieje ze tak.
     
  2. Lorien

    Lorien Potrójna Mama :-)

    Marthusia w porządku, aż miło. Dzidziuś jest dobrze usadowiony, lekarz powiedział, że dobrze rokuje. Kazał mi rosnąć :D
     
  3. reklama
  4. Marthusia

    Marthusia mama Lenulca i Fasolki:)

    no to stosuj sie do rad lekarza i rosnij ;D ciesze sie, ze jest w porzadku:)
     
  5. Lorien

    Lorien Potrójna Mama :-)

    A u Ciebie jak z wizytą? Widziałaś już fasolkę??
     
  6. Marthusia

    Marthusia mama Lenulca i Fasolki:)

    na nastepnej wizycie zobacze, w przyszlym tygodniu juz:)
     
  7. Lorien

    Lorien Potrójna Mama :-)

    to na pewno zobaczysz jak bije serduszko Twojego maleństwa ;-)
    Daj znać koniecznie jak wrażenia
     
  8. Marthusia

    Marthusia mama Lenulca i Fasolki:)

    napisze na pewno:)
     
  9. Harsharani

    Harsharani Gość

    ja jeszcze z wizytami poczekam :)
    W koncu dopiero 4 tydzien..ale nie powiem ze jest to mile oczekiwanie wypelnione cierpliwoscia :)
    Mam za to pytanie. Nie chce robic offtopicu ale jak jest u was z dolegliwosciami ?
    Bo u mnie tylko brzuszek jak na okres..i sutki bola, ale nie tak nieznosnie..Tylko jak sie dotknie sa bolace..Nie mam dziwnego apetytu, nie jestem zbyt senna...Az sie tym martwie :) Ponoc kazdy inaczej przechodzi...ale mdlosci powitam z usmiechem..
     
  10. reklama
  11. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    na mdłości masz jeszcze czas :) mi zaczęły się około 7 tygodnia i naprawdę to nie jest nic miłego, tym bardziej że nie trwa to kilka dni ale miesięcy. Ja osobiście teraz jakbym miała wybierać to oczywiście wybrałabym brak mdłości :)
     
  12. Marthusia

    Marthusia mama Lenulca i Fasolki:)

    a mnie powoli mdlosci juz dopadja, nie tak czesto jak za pierwszym razem i nie tak intensywnie, ale byc moze tylko dlatego, ze to dopiero poczatek. chociaz wcale bym sie nie obrazila, zeby tak zostalo, albo, zeby tych mdlosci nie bylo w ogole. a poza tym to najchetniej w lozku leze, wieczorem szybko padam,nic mi sie nie chce.
     

Poleć forum