Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
My nie myjemy buzi. Dwa razy się pojawiła pleśniawka, ale to już z miesiąc temu, i najpierw smarowałam Aphtinem, a za drugim razem dr przepisała nam Nystatynę i od tamtej pory mamy spokój.
A wygląda na to, że te czerwone kropeczki przy pupie to nie było odparzenie, tylko uczulenie, bo niczym nie smarowałam i zeszło samo. Może to przez Tormentalum?
Hej mamy zębaczków
Czy myjecie już dzieciom pierwsze ząbki?
Zakupiłam szczoteczkę i pastę dla niemowląt i coś tam się staram Emmie po tych dwóch ząbkach śmigać żeby były zdrowe i jestem ciekawa jak wy postępujecie. Czy czekacie na więcej ząbków czy od początku przyzwyczajacie maluszka do dbania o paszczkę:-)
Madzik - Miskowi na razie tą silikonową nakładką na palec czyszczę paszczę, u Oliwki od pierwszych ząbków myliśmy szczoteczką - ale bez pasty. W sumie pastę kupiliśmy dopiero jak się zaczęła domagać (no bo jak to - rodzice mają a ona nie?) gdzieś jak skończyła roczek.
U nas z Oliwią walka o otworzenie buzi trwała chyba z rok (dopiero od niedawna jest dobrze), a i teraz mycie wygląda tak, że Młoda jak może to zaciska usta i wysysa pastę, więc daję ją tylko symbolicznie.
Loka ale dla takich maluchow kupuje sie pasty bez fluoru. My mamy ziajke. Ich nie trzeba wyplywac ani wyplukiwac. Dopiero jak dziecko nauczy sie wypluwac to mozna kupowac pasty z mala iloscia fluoru. Ja na razie malemu nic nie robie ale chyba musze w koncu o tym pomyslec bo przeciez ma juz 6 zabkow! Ale to jak do Lodzi wrocimy.