Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
… Ściskam Was mocno!


No i uroczystość na ogromną ilość gości… uff… rzeczywiście masakra!

Kaja ja myślałam raczej o pozytywnym rozwiązaniu worka. U nas wszystkich na pewno będzie do samego końca wszystko ok i wszystkie urodziny piękne, zdrowe dzidziuchy
Jak ja się ciesze, że mój nie lubi chodzić w koszulach
Ja już się uporłam ze stertą prasowania.
A zaraz zmykam na Usg 4 D, bo okazało się, że dziś są wolne miejsca, więc lece... i zabieram swojego, żeby sobie dzidzie pooglądał![]()
Moim zdaniem lepiej sie spoznic niz urodzic wczesniej .
Mi wszyscy mowia ze na chlopcow wygladam, bo podobno na dziewczynki sie brzydnie..a ja sie nic nie zmieniam tylko brzuszek rosnie a pani doktor dwie cipki wypatrzyla..ale dopiero na 3D uwierze jak zobacze bo narazie ciezko mi uwierzyc!!!
no w sumie dobry gin z dobrym sprzetem jest w stanie dotrzec miedzy nozki..ja mam dwojeczke i doktor bez problemu zagladala..tylko ze te buleczki na zwyklym usg jakies malo wyrazne mi sie wydawaly..dlatego czekamy na potwierdzenie na 3D:-)
Witam Dziewczyny, właśnie wróciłam ze szpitala, dziękuję za wsparcie i miłe słowa... Wiki lepiej, gorączka maks 37,7, więc leków nie dostaje przeciwgorączkowych, tylko te antybiotyki do wenflonu, dziś miał nowy wenflon zakładany, więc znowu dramat..... No i zjadł trochę deserku ze słoiczka, bo gryźć nie daje rady, ale najważniejsze, że je.... jestem dobrej myśli i marzę, żeby go przywieźć do domu w środę... tak pusto bez niego...
Pozdrawiam Was wszystkie i Wasze brzuszki!
Kubiaczka! racja gratuluję!!! teraz możesz odetchnąć
dziewczyny nie wiem co się dzieje siedzę na kanapie i po prawej w dole brzucha 4 razy "przeszył mnie taki 2-3sekundowy prąd' nie wiem jak to opisać jakby mnie cięli od środka, okropne uczucie boję się że coś z dzidzią chociaż zaraz potem mnie pokopał ale się martwię, trochę późno, żeby do gina dzwonić no i nie wiem, może to normalne trochę się boję
ja tu cicho na wieczór
Właśnie od większości osób, które mają dzieciaczki słyszę, że jak sa cipki to nie można mieć pewności bo często jak sie ponowi badanie nagle sie siusiak pojawia..i w wielu przypadkach tak było, że się gdzieś schował, ale jak już jest siusiak..to raczej małe prawdopodobieństwo, żeby się schował albo stał pipkąu mnie synuś na 90% i tak sobie myślę, że przecież z siusiaczka nie zrobi mi się chyba nagle dziewuszkaskoro mi powiedział, że 90% to znaczy że coś tam musiało dyndać
![]()

Także Dorcia pewnie synuś będzie. Kurcze ja się modlę, żeby jednemu wyrosł siusiaczek, i żeby była parka
Ja biorę Falvit Mama. Ale wyczytałam ze 1 tabl. ma tylko 14mg żelaza z czego lekarz mowi ze 10% sie przyswaja..wiec sie nie dziwnie ze ciezarne pozniej anemie maja..bo jak potrzeba ok. 30mg dziennie to ile w jedzeniu trzeba dojeść..więc mi teść kupił minerały takie do picia a w nich jest ponad 100mg zelaza z czego 18mg zostaje przyswojone w pelni.Bez nich nie dałabym rady przy dwójeczce..i tak wyniki sie pogorszyly bo duzo potrzebuja widocznie;-)!Cześć dziewczyny!:-)
Jakie bierzecie witaminy dla kobiet w ciąży?
Niki ciesze sie ze u Wikiego juz lepiej trzymam dalej kciuki.
Co do mojego m to ja mam egoiste i jak jest wszystko po jego mysli to jest wspaniale ale jak ma tylko gorszy chumor to czepia sie wszystkiego gorzej niz baba mowie wam , wtedy schodze mu z drogi. Ponatto niekiedy wydaje mi sie , ze dla niego ciaza to cos zwyczajnego niczym sie nie przejmuje jak mowie mu ,ze cos mnie martwi , lub boli to on na to zebym nie przesadzala i , ze nic mi nie bedzie a tym bardziej malemu bo to przeciez jego geny. Najbardziej mnie zdenerwowal pare tyg wczesniej jak powiedzial ze ja jestem tylko opakowaniem i niczym wiecej , ale zaraz przeprosil i sie wiecej nie powturzylo.
Teraz mowie juz dobranoc , bo pewno mala znow zrobi mi pobudkeo 6, milych snow.
Czesc dziewczyny.
Miałam dzień pełen wrażeń. Byłam w szkole zawiozłam pracę magisterską. Wszyscy byli w szoku że taka gruba
Na szkołę rodzenia niby chodzi, ale chyba to takie wymuszone, bardziej dla mnie to robi, niż dla siebie. Wasi faceci też tacy są? Znaczy, że ja nie mówię, że się nie cieszy. Bo się bardzo cieszy z dzidziusia i to okazuje. Tylko wszystkie decyzje typu jaki materac, jakie łóżeczko, jaka mata edukacyjna podejmuje zwykle ja. A może powinnam się cieszyć, że mam takiego kompromisowego męża, a może mi po prostu ufa, że podjęłam najlepszą decyzję. Nie wiem co mam myśleć.
facet widzi, że jest inaczej wszystko ale ciezej mu to zrozumiec, chyba dopiero jak pojawia sie dzidzia/e zaczyna zauważać bardziej znaczace zmiany..
hehe marzenie